14 gru 2015

Gdańsk - Dwór Artusa przed wojną i dziś

Słynny Dwór Artusa w Gdańsku jakiś czas temu przeszedł remont i znów można go zwiedzać, co też uczyniłem i o czym poinformowałem na drugim blogu. Dziś za to kilka smutnych zestawień obrazków owego miejsca z czasów zamierzchłych oraz z 2015 roku.


 Nizebyt wyraźny widok z zewnątrz sprzed chyba jeszcze I wojny.


 A tu widać, co zostało do dziś z wyposażenia...


 Musiałem machnąć pod innym kątem, bo coś mi zasłaniało.


 Jeszcze jeden kawałek...


I jeszcze jeden (nie mogłem się tak cofnąć jak oryginalny fotograf).


Fotografie archiwalne pochodzą z ekspozycji na miejscu.

5 komentarzy:

  1. Nie wiem, czy sprzed I Wojny Światowej - nie widzę witryn sklepowych z napisami cyrylicą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cyrylicą ?!? To chyba w Warszawie albo w Białymstoku.
    Prędzej szwabachą (dla przypomnienia: Gdańsk nie był częścią zaboru rosyjskiego).
    Pozdrawiam,
    Anna Ferraris

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cholibcia, zawsze mi się myli Gdańsk z Białymstokiem.

      Pozdrawiam,
      H_Piotr.

      Usuń
  3. W Gdańsku nie pisano cyrylicą. Kiedyś Dwór Artusa był fajniejszy, targi, rynek a dziś pobożnie trzeba zwiedzać to miejsce. Najciekawszym zabytkiem jest piec kaflowy, obrazy są jak to mówię "sztucznie wytworzone" replika współczesnego malarza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, Rosjanie zapewne pisali cyrylicą i w Gdańsku.

      Usuń