11 lis 2015

Powstanie w obiektywie Wincentego Szobera

Wincenty Szober , amator-fotograf, mieszkał w Warszawie przy ulicy Smulikowskiego. Brał udział w powstaniu pod dowództwem "Konrada" w działaniach na Powiślu, ale nie strzelał ani nawet nie był ranny - strzelał za to fotografie, których byśmy pewnie dziś nie ujrzeli, gdyby nie odwaga Szobera. Ukrył on bowiem negatytwy w piwnicy jednego z domów na Nowogrodzkiej. Po upadku powstania był w kolumnie ludności cywilnej, opuszczającej Warszawę. W ostatniej chwili zdecydował się "odłączyć" i - cudem - nie został zauważony. Wydobył negatywy i wywołał je już nie w Warszawie a w pobliskim Milanówku. Kilka jego zdjęć zamieściła "Stolica" (nr 29/82) a ja wybrałem trzy, dość łatwe do identyfikacji.


 Pierwsi jeńcy niemieccy na ul. Smulikowskiego (za PRL nazywała się Spasowskiego).


 Wylot Tamki na Wybrzeże Kościuszkowskie. Budowanie barykad i rowów przeciwczołgowych.



A to już plac Trzech Krzyży w końcu września 1944.

Wszystkie współczesne zdjęcia pokazują stan z 2015 r.

3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że zmieniło się na plus - na nowych zdjęciach nie ma Powstania.

      Usuń