27 wrz 2015

Taki tam burdelik wielozdjęciowy z lat różnych

Dziś nie ma myśli przewodniej, zatem rzucam na ruszt, jak leci:


W piosence Jolka, Jolka, pamiętasz Felicjan Andrzejczak śpiewa, że plażą szły zakonnice. Chyba  nieco im się zabłądziło, bo trafiły w Aleje Jerozolimskie przy Kruczej. Fot. 1960-2015


 Okładkę "Stolicy" nr 45 z 1977 roku ozdobiła wizytówka Warszawy, czyli Pałac Kultury i Nauki w ujęciu Janusza Pokorskiego.

A w ogóle jedna z piętnastu tysięcy książek, któe wyszły z okazji urodzin Pajaca, poświęcona temu, co stało na miejscu, gdzie był PKiN. Oczywiście, szkoda kamienic, wyburzonych po wojnie i szkoda, że teren przypałacowy (plac Defilad i to coś z innych stron) jest bardzo mało elastyczny w kontekście wykorzystania miejskiego. Z drugiej strony - po przeciwnej stronie Alej Jerozolimskich mamy doskonale zachowane ulice Śródmieścia Południowego. Ile wycieczek, udających się do Warszawy, idzie obejrzeć pałac i widoki z niego, a ile wchodzi w zachowane Śródmieście Południowe? No właśnie.



 Obchody Dni Morza w 1982 roku. Do tego czasu zorientowano się, że Warszawa nie leży nad morzem.


A teraz coś z zupełnie innej beczki i pamiątkowy kamień na rogu Al. Waszyngtona i Grenadierów, z inskrypcją dotyczącą walk "Dzieci Warszawy".

Oczywiście, wszystkie zdjęcia archiwalne pochodzą ze "Stolicy".

3 komentarze:

  1. Literaturą pałacową wyjątkowo obrodziło z okazji urodzin....

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Kruczej na Powiśle i plażę nie jest znowu aż tak daleko ;)

    OdpowiedzUsuń