1 sie 2015

Skoro dziś pierwszy sierpnia, to świętujemy powstanie! Wyciągajcie opaski powstańcze, serpentyny i konfetti!

Jak od paru lat wiadomo, Powstanie Warszawskie było wspaniałą przygodą. W Powstaniu walczyli dzielnie wszyscy prawdziwi Polacy, a kto nie walczył, to nie Polak. Powstańcy walczyli, wsadzając bagnet na broń oraz brodząc radośnie po kanałach, co było niesamowitym funem (panie powstanki mogły przy okazji wypróbować modne kalosze). Powstańcy walczyli a w wolnych chwilach zajadali się powstańczym sushi (oczywiście, wegańskim) i lajkowali się za to, jak fajnie walczą. Powstanie, jak większość ważnych rozgrywek piłkarskich, przegraliśmy, ale walczyliśmy tak dzielnie, że w zasadzie to tak samo, jak gdybyśmy wygrali. Cieszmy się zatem, że było powstanie, bo skoro do karnawału jeszcze kupa czasu, możemy teraz, w sierpniu, poprzebierać się za dzielnych powstańców i brać udział w wesołych miejskich grach terenowych. Chwilę refleksji zapewnią modni artyści estradowi, co roku nagrywający piosenkowe wersje poezji powstańczej - na razie są to wykonawcy rockowi, ale czekamy na powstańcze country i disco polo. Pierwszego sierpnia każda pizza w zaprzyjaźnionych restauracjach będzie miała logo Polski Walczącej z ketchupu a do zestawów dziecięcych dołączane będą figurki Małego Powstańca, kompatybilne z Lego.

Powstanie było, minęło, nie do końca dziś wiadomo czy było potrzebne, czy nie, natomiast wiemy jak było przygotowane i przeprowadzone, zatem zobaczmy, co mu zawdzięczamy.


Marszałkowska, widoczna od skrzyżowania z Alejami Jerozolimskimi, lata okupacji-2015.


 Plac Grzybowski, lata okupacji-2015.



Aleje Ujazdowskie, lata okupacji-2015.

Wszystkie fotografie pochodzą ze "Stolicy".

PS Jeśli ktoś nie zrozumiał, nie mam najmniejszego zamiaru negatywnie wypowiadać się na temat Powstania i jego uczestników, natomiast rozmiary jarmarku martyrologiczno-biesiadnego są dla mnie nie do przejścia.

4 komentarze:

  1. O, że tak przebudowano koszary premierowskie, to nie wiedziałem.

    OdpowiedzUsuń
  2. I normalnie sam chciałeś... Lubię to! (to, co napisałeś).

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam jak teraz sprawdzić, ale na 99% sądzę, że dwa pierwsze stare zdjęcia przedstawiają zniszczenia z września 1939.

    OdpowiedzUsuń
  4. Może faktycznie są to wcześniejsze zniszczenia, dlatego że jednak w tle jest nieco więcej niż było potem - dlatego zmieniłem podpisy na bardziej neutralne "lata okupacji".

    OdpowiedzUsuń