9 lip 2015

Królewska 1982-2015 (1/2)

Ulica Królewska wygląda dziś zupełnie inaczej, niż wyglądałą przed wojną. Zmieniła się też nieco przez ostatnie trzy dekady, co widać przy porównaniu zdjęć, opublikowanych w "Stolicy" nr 39/92, autorstwa Henryka Jurko. Dziś pierwsza ich część.


 Widok w stronę pl. Piłsudskiego - po prawej kamienica-ostaniec z nieparzystej strony.



Kultowy hotel Victoria stoi nadal, ale już nie jest Victorią. Nawet Victoria zwycięska paść musiała. W tle nowoczesność skrada się wielkimi krokami...


Z narożnika z Marszałkowską zniknął pawilon Orbisu a pojawił się blok (kamienica?) projektu pewnego znanego architekta, który - niczym Pniewski przed wojną - udekorował Warszawę swymi licznymi realizacjami.

On second thought... Przepraszam wszystkich wielbicieli i rodzinę p. Bohdana Pniewskiego.

9 komentarzy:

  1. budynek narożny nie ma wielu wad. nie ma też wielu zalet, chociaż kiedyś nasz czołowy reportażysta posłużył się w swoim reportażu jego przykładem, by odmalować geniusz twórców.
    że niby "ściana się zagina, płynnie przechodząc przez narożnik". widać, czołowy reportażysta nie był nigdy na drugim końcu Królewskiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn. tym przy Pl. Grzybowskim i ul. Granicznej, czy tym przy Krakowskim Przedmieściu?

      Usuń
    2. Czy chodzi o reportażystę od wanien z kolumnadą?

      Usuń
    3. Chyba raczej o jakiegoś Majewskiego, Zielińskiego czy Trybusia.

      A wiecie, kto o pawilonie napisał, że "reprezentuje sobą tzw. drugą estetykę maszyny"? ;-)

      Usuń
    4. To nie są reportażyści. Kto?

      Usuń
    5. zgaduję, że Leśniakowska - taż to szwargot badacza.

      Usuń
    6. Moje pierwsze pytanie było do Ciebie, więc nie musisz zgadywać.

      Usuń
    7. Erze - tak. Leśniakowska.

      Usuń
  2. Budynek Orbisu to była typowa zapchajdziura. Ciekawe czy w końcu coś wybudują via a vis po drugiej stronie Marszałkowskiej?

    OdpowiedzUsuń