20 lip 2015

GTWB XCIII - "Lubię, kiedy Warszawa..." czyli Plac Teatralny 1983-2015

Lubię - między innymi - kiedy Warszawa zmienną jest. Nie zawsze są to zmiany, które mi się podobają. Czasem są takie, że "mogło być gorzej a jest tylko beznadziejnie" (klocek na parkingu przy Senatorskiej), czasem są to zmiany, które przyjmuję nieco łagodniej (żagiel Liebeskinda zamiast Bogusz Center - uważam, że to zmiana na korzyść, ale to może dlatego, że lubię city z wieżowcami), a czasem są to zmiany, które z jednej strony dobrze, że są, ale z drugiej... no właśnie. Taką zmianą było "przywrócenie" pod koniec lat 90. XX w. pierzei północnej placu Teatralnego. Odbudowano narożną kamienicę przy Bielańskiej, kościół oraz pałac Jabłonowskich... no ale, zaraz, zaraz. Właśnie. Nie tyle odbudowano - tyczy się szczególnie pałacu - co odtworzono fasadę, za którą kryją się zupełnie odmienne od oryginalnych, nowoczesne wnętrza biurowe. Tył budynku też świadczy o czasach, w których go "odbudowano". Plusem jest próba zasłonięcia idiotycznego osiedla "Plac Teatralny", czyli grupy bloków, wstawionych między resztki banku, Dom "Pod Królami" i trasę WZ.

Henryk Jurko sfotografował plac Teatralny na potrzeby  tygodnika "Stolica" w 1983 roku. Ja uczyniłem to w roku 2015 - zobaczmy, co się (nie) zmieniło.





Bloki "Placu Teatralnego" nie dają za wygraną.


Południk stoi jak stał, ale pomnik Nike musiał przenieść się nieco dalej na północ.


Raz że przybyła narożna kamienica, dwa - kwadryga na Teatrze Wielkim.



Do odnowionego niedawno pałacu Blanka "przykleiła się" replika pałacu Jabłonowskich.


A tu nic się nie zmieniło. Baczyński nadal nie żyje. 

12 komentarzy:

  1. nienajlepsza makieta, ale i tak 100 razy lepiej :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo nie potraficie docenić tego, co jest dla dojrzałych ludzi piękne. Na pierwszym zdjęciu widać to jak na dłoni: jeden blok postawiony prosto, a drugi pod kątem! W każdej bryle zestawione dwa prostopadłościany!!! I to jak zestawione - pod kątem!!!!!! I te lekko opadające linie dachów!!!!!!!!! To wspaniałe przecież. Jakie perspektywy, jakie rytmy, ile zaskoczeń dla wzroku. Ale wstecznym umysłom trzeba symetrii, dachóweczek, gzymsików, tralek, sztukaterii. Niedojrzali ludzie po prostu.

      Usuń
    2. Mogli je poprzesuwać (myśmy nie takie rzeczy robyly) bliżej ulicy, ustawić w pierzeję i byłyby powojenne kamienice, tzw. niebotyki.

      Usuń
    3. nie zalewaj. sam twórca, czyli bodajże Czyż, nazwał je w wypowiedzi prasowej - przy okazji wniesienia nowej-starej pierzei (też twórca) - gównem.

      Usuń
    4. Zgubiłem się. Co ów określił takim zaszczytnym mianem?

      Usuń
    5. @Er: mądrość etapu. Wtedy (lata 90.) docenianie blokowisk nie było w modzie. Dziś znów jest.

      Usuń
    6. no, te bloki, których był współtwórcą (tak jak i tego nowego-starego ratusza).

      Usuń
    7. Renes o swoich rzeźbach nic nie mówił?

      Usuń
  2. Jak na teatralnej scenie zmiany zmiany ...ruchome dekoracje jak Nike. Krachelskiej smutno, ze ją pod most, no przed most...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krahelska to już od przedwojnia stoi między mostami i nie słyszałem, żeby miała coś na przeciw.

      Usuń
    2. Krahelska nie żyje, tak jak Baczyński. Z tej samej okazji, zresztą. Too dead to rock and roll, czy jak to tam było.

      Usuń