14 cze 2015

Mariensztat na przestrzeni dziejów.

Już wielokrotnie wypowiadałem się  na temat Mariensztatu, który - choć urokliwy - to zupełnie niewykorzystany. Mam wrażenie, że mimo smrodu i syfu, więcej życia toczyło się na nim przed wojną. Dowodem (?) niech będzie przedwojenna fotografia mariensztackiego rynku.


Dziś rynek jest niewidoczny zza drzew, ale nie ma czego żałować, bo nic się na nim nie dzieje. A obok jest parking dla autokarów. Fascynujące miejsce.


 Lata 40-te. Trwa budowa osiedla Mariensztat.


I rok 1984 - zwraca uwagę stan nawierzchni rynku. Tak, teraz mimo wszystko jest lepiej - ale co z tego. Zdjęcie zrobiłem w dniu wolnym od pracy, kiedy większość ludzi też miała wolne. I co? Widać...

Fotografie archiwalne pochodzą ze "Stolic" a współczesne ujęcia to 2015 rok.

5 komentarzy:

  1. Parking dla autokarów to, wbrew pozorom, bardzo potrzebne miejsce. Obecny jest za mały. Więc może by tak... ?

    ;-)

    Na równi z Mariensztatem niewykorzystana jest Miodowa i w sumie Podwale.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na Mostowej straż miejska czyni chyba przygotowania do budowy parkingu mandatami wypędzając stojące tam samochody :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Parking gdzie indziej zdecydowanie. A moi rodzice chodzili na potańcówki na Mariensztat! a teraz jakoś bez pomysłu. Z jednej strony odgradza jedna trasa z drugiej wiadukty ale przecież jest spora przestrzeń.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pierwszym zdjęciu ta wysoka kamienica na lewo (patrząc jak autor fotografii) od Św. Anny to może przy Bednarskiej stała? Czy to jakaś część innej zabudowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przy Bednarskiej, a przy Rynku Mariensztackim róg ul. Krzywopobocznej.

      Usuń