9 kwi 2015

Śródmieście oraz nieprawdziwa Wola w okresie I wojny i w 2015


 Dość standardowe zdjęcie z 1915 roku - po lewej dworzec kolei warszawsko-wiedeńskiej, po prawej kamienice parzystej strony Marszałkowskiej, w poprzek Aleje Jerozolimskie... ech.



 Wielka Synagoga na Tłomackiem w okresie I wojny. W 1943 została wysadzona - niezwykle starannie - po upadku powstania w getcie.



A to rok 1917 - szczątki fabryki Orthwein Krasiński i s-ka. Po ich rozebraniu powstały tu częściowo kamienice, które też nie w pełni doczekały do dzisiejszych czasów (oficyny miały nieco więcej szczęścia). To "nieprawdziwa Wola", czyli parzysty odcinek Złotej już po "wolskiej" stronie Jana Pawła II.


Wszystkie archiwalia pochodzą z książki "Warszawa 1914-1918" (vide: źródła) a stan ze współczesnych zdjęć to rok 2015.

5 komentarzy:

  1. Lubię Ścianę Wschodnią, choć tylko z wyglądu, bo jej funkcji handlowej nienawidziłem jako dzieciak, i dziś (jako duży dzieciak) też nie odwiedzam, ale gdzie jej tam do 'wczoraja'.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię Ściany Wschodniej, zwłaszcza z wyglądu, bo jej funkcję handlową doceniałem jako dzieciak, gdyż gdzieś trzeba było robić zakupy, a dziś już nie odwiedzam... ech, gdzie mi tam do "wczoraja".

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam gdzieś Ścianę Wschodnią, zwłaszcza z wyglądu, bo rzadko tamtędy chodzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię tego, co zrobili Ścianie Wschodniej podczas remontu 9 lat temu i od tego czasu tamtędy nie chodzę - ie na znak protestu (bo i kogóż ten protest mógłby obchodzić), ale "jakoś tak się nie składa".

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię Ścianę Wschodnią, ale to lubienie dojrzewało czas jakiś;)

    OdpowiedzUsuń