13 lut 2015

Warszawskie Śródmieście 1964-2015: nad Wisłą, na ulicy i w altance śmietnikowej


 Rozczapierzenie mostów Gdańskiego i kolejowego obok, ujęte z lewego brzegu.



 Widoczek Nowego Światu.

Errata - szanowni Czytelnicy słusznie zwrócili uwagę, że zdjęcie jest lustrzanym odbiciem, zatem widok właściwy wygląda tak:




To zdjęcie można zrobić w miarę sensownie jedynie w porze bezlistnej. W miarę, bo część trawnika, z którego je wykonano, zajęła altanka śmietnikowa.

Oryginały pochodzą z "Warszawskiego Kalendarza Ilustrowanego" 1964.

10 komentarzy:

  1. Zdjęcie Nowika chyba bliższe 1956 r. niż 1964- samochód po środku ma jeszcze starą tablicę rejestracyjną. A w ogóle to nie Nowy Świat, tylko jakaś street lub gata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem prawdopodobne, że wykorzystywali stare zdjęcia. A nie avenue?

      Usuń
    2. Ani avenue, ani utca czy też strasse- po tych traktach miejskich wówczas jeżdżono jak i u nas po chrześcijańsku ;-)

      Usuń
  2. Coś mi nie gra z tym starym zdjęciem N.Ś. Czy w tamtych czasach był u nas ruch lewostronny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie jest odwrócone lustrzanie, natomiast faktycznie zdecydowanie starsze, niż '64 - tak z dekadę, na moje oko.

      Usuń
    2. Ale tylko samochody odwrócone, a budynki nie?

      Usuń
  3. Chyba znalazłem rozwiązanie tej zagadki. Marcin fotografował od Alej Jerozolimskich, a stara fotografia jest zrobiona od strony skrzyżowania ze Świętokrzyską i odwrócona stronami lewa-prawa, dzięki czemu dom z charakterystycznymi dwoma trójkątnymi lukarnami (Nowy Świat 37) znajduje się "w tym samym miejscu", tylko auta zapychają "po angielsku", widoczny w głębi tył autobusu ma ledwo widoczną za szybą okrągłą tablicę numerową po lewej stronie (wszystkie miały po prawej), a drugi autobus, oraz auto osobowe stoją przodem przy prawej krawędzi jezdni.

    OdpowiedzUsuń
  4. Urok starych samochodów - mój ojciec pod koniec lat 50. miał ifę, trudno, powiem to, pamietam ją:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś z Nowym Światem na zdjęciach faktycznie inaczej. Ale samochodów wyjątkowo sporo!
    Most Gdański dla mnie była kiedyś miejscem gdzie były kioski ze słodyczami dziś zamurowane. Jadąc tramwajem zastanawiam się jak na rurach przy kolejowym ludzie potrafią wypisywać różne wiadomości - ' Agnieszko kocham Cię.". czy ktoś spadł? nic o tym nie słyszałam...

    OdpowiedzUsuń