2 lut 2015

Dwa z Zamkowego i dwa z Centrum




Najpierw dwa z Zamkowego - na późniejszym zdjęciu, ze zwaloną kolumną, widać po prawej stronie fragment ruderki, przyklejonej do dzwonnicy św. Anny, którą rozebrano (ruderkę, nie św. Annę) już po wojnie, w związku z budową trasy WZ.




 Marszałkowska z wieżą dworca kolei Warszawsko-Wiedeńskiej.


A to ta sama wieża ale jeszcze mniej rozwalona niż później.


Archiwalne fotografie pochodzą z albumu "Miasto nieujarzmione" (vide: źródła). Stan poniżej to rok 2015.

9 komentarzy:

  1. dwa ostatnie zdjęcia współczesne dowodzą modnej tezy, że Warszawa to brzydka, betonowa pustynia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaskoczę Cię (i Twoich czytelników), ale na starym zdjęciu to nie jest ta kamienica przyklejona do wieży kościoła św. Anny. A co więc?

    Czy, zanim odpowiem, mogę przekleić do Warszawskich Zagadek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, Marcin mi nie odpowiada...

      Usuń
    2. A to nie jest po prostu (...)?

      Usuń
    3. No i, tak w zasadzie, to nie jest też dzwonnica św. Anny.
      Co najwyżej - koło św. Anny ;)

      Usuń
    4. Tylko, że to nie jest ani dzwonnica św. Anny, ani koło św. Anny :-)

      Usuń
  3. John?

    Chwilowa przerwa zaraz dobiegnie końca, nie mam kiedy wrzucać zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MichalJ na Zagadkach prawidłowo napisał, że to, co widać po prawej stronie, to nie kamienica przy dzwonnicy św. Anny, ani kamienica Johna, ale sam Zamek (jego niewysadzona wtedy jeszcze część).

      Usuń