6 sty 2015

Okolice ronda de Gaulle'a 1960-2014

Oczywiście, za czasów wydania albumu, z którego pochodzą zdjęcia, skrzyżowanie Alej Jerozolimskich i Nowego Światu w ogóle nie miało nazwy i zapewne mało kto przypuszczał, że otrzyma tę, którą ostatecznie ma.

Dziś krótki rzut okiem tamże i wśród obiektów fotografowanych dwa przedwojenne. Ale żadne tam secesyjne barachło, tylko powalający funkcjonalizm i modernizm, nad niczym innym przecież nie warto się pochylać.



 Pierwszy z obiektów przedwojennych to Bank Gospodarki Krajowej, w którym za PRL mieściła się PAP.



 Teraz przerywnik na powstały w latach 50 gmach KC PZPR.



A oto i drugi obiekt przedwojenny - Muzeum Narodowe.

Archiwalia pochodzą z albumu "Warszawa 1960" (vide: źródła).

9 komentarzy:

  1. Rondo w tym miejscu to przeżytek. Mam nadzieję, że będzie tutaj normalne skrzyżowanie. Tak, jak dawniej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie - jeśli wróci normalne skrzyżowanie, a skrzyżowań się na ogół nie mianuje niczyim mianem, to czy zniknie też nazwa?

    OdpowiedzUsuń
  3. de Gaulle zrobi wówczas ten krok w przód i się roztrzaska.

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat mesje degol za PeeReLu hejtowany ani zakazany nie był, wręcz był pozytywnym francuskim hiro. A rondo akurat mi się podoba i mam nadzieję, że zostanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też jakoś tu wolę rondo. Chociaż gdyby powstała kiedyś brakująca pierzeja Smolnej, to może i skrzyżowanie pasowałoby bardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy byłoby mniej zieleni w mieście.

      Usuń
    2. tak, jak się cieszę, że nie powstała w latach 90. zabudowa wokół Pałacu Kultury, tak bym się bał, by teraz miała powstać brakująca pierzeja Smolnej i Alej.

      Usuń
    3. "Nie bój, nie bój, zabudują Ci!"

      I Smolną i Plac Defilad (autokarowych).

      Usuń
  6. Przed KC jakoś było więcej drzew a dziś na rondzie palma :) a odbudowa Smolnej byłaby wyzwaniem ale zostało tam kilka ładnych kamienic...
    Panuje moda na ronda i to nie tylko w Centrum.

    OdpowiedzUsuń