31 lip 2014

Gdzie schować się przed upałem oraz przed obchodami rocznicy Powstania Warszawskiego? Na przykład na Powiślu.

Jutro wielki festyn ludowy, przywdziewamy na ręce opaski powstańcze (pewnie część będzie dodawana jako dodatek do jakichś durnych gazet), dzieci przebieramy w moro i dajemy plastikowy karabin i idziemy oddawać hołd poległym, żrąc hot-dogi i machając balonikami.

Ponieważ jednak nie wszyscy z nas są tacy imprezowi i nie rozumieją, jak fajnie i wesoło można się bawić 1 sierpnia, należy znaleźć im miejsce odosobnienia, by nie psuli atmosfery powstańczej.



Na przykład niech sobie idą do parku przy Książęcej.


Albo jeszcze dalej, na Rozbrat.


Ci mniej awanturujący się mogą się udać za pałac Ostrogskich, na skwer Bohdana Wodiczki.

A już jutro ten dzień, cieszycie się? Będą inwektywy polityczne, będzie buczenie na Powązkach, będzie super, bęęęęęędzie, bęęęędzie zabaaaaawa!!!

Aha - żeby nie było - nie mam nic przeciwko, a nawet uważam za wskazane uczczenie pamięci ludzi, którzy brali udział w powstaniu. Przerasta mnie jedynie forma tych obchodów a jutro, bo rocznica okrągła, przewiduję apogeum na wszystkich polach.

A zdjęcia archiwalne pochodzą  z  "Kalendarza Warszawskiego" 1966 (współczesne z 2014).

30 lip 2014

Ulica Freta przed 1939 rokiem i w 2014

Nowomiejski pół-deptak cieszy się latem wielką popularnością. Liczne ogródki kawiarniane przyciągają rzesze turystów, którzy nie dali rady zmieścić się na Starówce (bądź sami nie chcieli). Zobaczmy, jak okolice te wyglądały ponad 80 lat temu.


Narożnik Freta i Długiej.


Tu ujęcie zbliżone, ale uwzględniające neogotycką galeryjkę przy kościele św. Jacka. Resztki (galeryjki, nie św. Jacka) rozebrano po wojnie.


Kamienica, w której na świat przyszła znana francuska uczona, Marie Curie* w wersji wysokopiennej i doniczkowej.


Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu "Warszawa międzywojenna" (vide: źródła).


*żart

28 lip 2014

"Powstanie warszawskie. Najważniejsze fotografie" - Grzegorz Jasiński, wyd. RM 2014



 Powstanie Warszawskie, którego siedemdziesiąta rocznica tuż przed nami, od lat jest polem do popisu dla różnego rodzaju dywagacji – co by było, gdyby nie wybuchło, czy dobrze że wybuchło, czy powinno było być przeprowadzone itp. Końca rozważań nie ma i zapewne nie będzie, ale różnego rodzaju książki, opracowania, wspomnienia, analizy i refleksje zalewają półki księgarń w ekspresowym tempie. Obecnie na rynku dostępnych jest co najmniej kilkanaście pozycji, poświęconych wybuchowi Powstania Warszawskiego, wydanych tylko w tym roku (nie licząc tych, które ukazały się w latach ubiegłych). Miłośników Warszawy, którzy nie bardzo mają ochotę na wdawanie się w dyskurs i różnego rodzaju gdybania, zadowolić powinna pozycja, składająca się przede wszystkim ze zdjęć. Wydawnictwo RM subtelnie zmodyfikowało tytuł swojej serii (z „najpiękniejsze” na „najważniejsze” fotografie) i opublikowało album, poświęcony powstaniu: „Powstanie Warszawskie – Najważniejsze fotografie”.  Wyboru zdjęć, w znacznej mierze mało znanych, dokonał Grzegorz Jasiński, autor wydanej kilka lat temu monografii „Żoliborz 1944”. 



Działania przy pl. Inwalidów

Sporo zdjęć nie przedstawia samej zniszczonej stolicy, ale głównie ludzi, biorących udział w powstaniu. Niezależnie od intencji, sposobu organizacji i ostatecznego rezultatu, zwykli obywatele zaangażowali się, wierząc że to, co robią może przynieść zmianę. Z nadzieją, oczywiście, iż będzie to zmiana na lepsze. Widzimy na fotografiach zarówno czynny udział w akcji, jak i próby normalnego życia: śluby, karmienie dzieci, kolejki po wodę itp. Wrażenie robi fotografia łączniczki – dziewczyny z lusterkiem, poprawiającej urodę na tle ruin kamienic. Jest też Harcerska Poczta Polowa, są żołnierze i cywile podczas działań, rodziny przemieszczające się po bombardowaniach i wreszcie pogrzeby ofiar powstania.

Z widoków stricte urbanistycznych obecne jest, rzecz jasna, przede wszystkim Śródmieście: Marszałkowska, Sienna, okolice PAST-y, są też obrazki z Powiśla, a także z Żoliborza, Woli i Mokotowa. Znacznej części z nich nigdy wcześniej nie widziałem. Pod fotografiami są obszerne komentarze odnośnie sytuacji, jaka została nań przedstawiona, a także – jeśli widoczne są jakieś zabudowania – nierzadko podane jest ich umiejscowienie.


 Barykada na ul. Okopowej i to samo miejsce w 2014 r.


Jest to album trochę inny w wymowie niż dotychczasowe „najpiękniejsze fotografie” Żoliborza, Bielan, Ochoty czy Grochowa. Trudno mówić o napawaniu się pięknem zdjęć – stąd zmiana w tytule serii – natomiast są to dokumenty ważne, ukazujące wielopłaszczyznowość życia w okresie Powstania Warszawskiego, gdy świat nie kończył się na samej walce, ale były jeszcze inne, ważne sprawy, o których nie sposób było nie myśleć, choćby takie jak rodzina czy mieszkanie. 


 Zaułek przy ul. Kredytowej, po prawej gmach TKZ (dziś Muzeum Etnograficzne), w głębi kościół ewangelicko-augsburski.

Tak jak w poprzednich albumach zdjęcia poprzedzała ogólna notka, tak i w tym na samym początku autor przedstawił skrócony przebieg przygotowań do powstania,  opis działań powstańczych i smutny bilans tychże.

Kolejne ciekawe warszawskie wydawnictwo - mam nadzieję, że oficyna ma jeszcze w zanadrzu pomysły na kilka następnych.

To może kilka przedwojennych widoczków na wywołanie nostalgii oraz kilka powojennych na wywołanie załamki?


Przedwojenna (na pewno sprzed lat trzydziestych XX w.) pocztówka, przedstawiająca Dworzec Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Poniżej, hehe, to samo miejsce w 2014.


Kamienica wydawnictwa Gebethner & Wolf (fot. sprzed 1939 r.) została po wojnie rozebrana i zastąpiona jakże efektowną architekturą w stylu bloczyzmu doskonałego.


Liceum im. Narcyzy Żmichowskiej przy Klonowej przed przebudową w dwudziestoleciu międzywojennym oraz w wersji AD 2014.

Zdjęcia pochodzą ze "Stolicy" nr 25/66 (nr 1) i z 23/60 (reszta).

27 lip 2014

Krótki wpis z Pragi Południe, o pardon, ze Skaryszewa i z Saskiej Kępy

Dziś niedziela, więc wpis w wersji mini, bo i tak wszyscy wyjeżdżają na działki, trzeźwieją i takie tam.


Pomnik w parku Skaryszewskim, upamiętniający braterstwo, przyjaźń, wdzięczność itp. w stosunku do naszych przyjaciół ze wschodu, co jakiś czas tuningowany jest za pomocą dekoracji sprayowych, tudzież okolicznościowych haseł i bon-motów. Akurat trafiłem na moment oczyszczenia a dziecko ze zdjęcia nawet nie miało kredek. Zdjęcia 1967/2014.

Niby łatwe zdjęcie - podejść do bloku i cyknąć od strony łącznika, prawda? To bloczek przy rondzie Waszyngtona z charakterystycznym "wiatrakiem" na dachu. Budynek nagrodzony tytułem Mister Warszawy.

Podchodzę, a tu... nic. Domofon. Podwórko ogrodzone.


Nie pozostało mi nic innego, jak walnąć foty z innych miejsc. Jak widać, elewacja zmieniła się znacznie. Zdj.1966/2014.


Archiwalia pochodzą z "Kalendarza Warszawskiego" 1966 (dół) i 1967 (góra). Współczesne ujęcia to rok 2014.




26 lip 2014

Willa Merliniego i oberża Belle-Vue czyli śmieszne domki z wieżyczkami

Tak willa Merliniego, ukryta na tyłach placu Trzech Krzyży, prezentowała się w latach 20/30 XXw.

Tak wyglądała w 1966 roku.

A tak wygląda w 2014, w porze liściastej. Marcinie, mogłeś zrobić zdjęcie w porze bezlistnej.

Mogłem, i nawet zrobiłem, w zeszłym roku. I co? I pstro, chojaki + płot = ...



A to już budyneczek wg projektu Lanciego, który miał być oberżą i zyskał przydomek "żółta karczma" (była jeszcze inna, na Woli). Obecnie mieści się tu Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego. Foto z 1966 i 2014.


Fotografie archiwalne pochodzą ze "Stolicy" 34/66.

25 lip 2014

KiIlka śródmiejskich obrazków z roku 1967 i (nie)fajne porównania z rokiem 2014.


Musiałem ustawić się trochę bliżej Miodowej niż autor zdjęcia sprzed lat, ponieważ zielsko koło trasy WZ przeszkadza w robieniu rimejków. Oczywiście, nie mam żadnych pretensji względem gospodarzy terenu, bo przecież nikt nie przewiduje, że nagle będzie w krzaki chciał wejść ktoś po to, by robić ujęcie pod takim samym kątem jak na starej fotce...


Pan na starym zdjęciu  z niepokojem patrzy w stronę Zachęty, czy aby nie zaatakuje go Wielka Sztuka. Wielka Sztuka od lat jest niezmienna a na współczesnym zdjęciu widzimy, że pana porwało UFO.


Z powodu wyżej wspomnianego UFO wykonanie dokładnie takiego samego ujęcia jest niemożliwe (musiałbym wejść do biurowca i zrobić zdjęcie ścianie). Moliera, Królewska i takie tam.

Archiwalia pochodzą z "Kalendarza Warszawskiego" 1967.

24 lip 2014

Budowa Trasy Łazienkowskiej 1973-2014

W okresie budowy Trasy Łazienkowskiej, jasnej, długiej, prostej, "Stolica" dokumentowała dość dokładnie poszczególne etapy tworzenia owej arterii. Dziś ujęcia z roku 1973 (nr 5/73) z okolic Powiśla - współczesne odpowiedniki to stan z 2014 roku. Zdjęcia archiwalne wykonał Jacek Sielski.


To okolice ulicy Agrykola, choć oryginalnie fotograf stał bliżej tego miejsca, gdzie dziś znajduje się kawiarnia "Rozdroże".


Po prawej stronie widać wieżę nieodbudowanego jeszcze wówczas kościoła przy Łazienkowskiej. Po lewej skrzydło liceum im. Batorego, niewidoczne na współczesnym zdjęciu, ale nie ma co płakać, bo na następnym będzie widać.


Tu już jesteśmy w niemal bezpośredniej bliskości Batorego, a poza tym... wszystko się pozmieniało. Pojazdy też.

23 lip 2014

Miasto niespokojne

Warszawa, jako stolica, doświadczyła paru powstań, w tym ostatniego, którego efektem była zagłada znacznej części Śródmieścia. Dziś parę widoczków z okresu niespokojnego, w tym większość z czasów II wojny.


Pogrzeb pięciu poległych - scenka z czasów Powstania Styczniowego. Autor i data powstania grafiki nie byli podani; poniżej to samo miejsce w 2014 .


Plac Saski - potem Piłsudskiego - podczas  okupacji pod zmienioną nazwą ku czci Adolfa H. Poniżej, już jako plac Piłsudskiego (po drodze był jeszcze placem Zwycięstwa), w 2014 r.


Resztki ulicy Królewskiej w 1945 roku i jeszcze mniej resztek w 2014.


A tego budynku mi ogromnie żal, ze zdjęć bardzo mi się podobał - gmach PKO na rogu Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej (fot. 1945-2014), rozebrany w latach sześćdziesiątych.

Archiwalia pochodzą z "Kalendarza Warszawskiego" 1966 (nr 1, 2 i  4) i 1967 (nr 3).