2 gru 2014

Wokół placu Bankowego i różnych zabytków, które przy nim ocalały (1960/2014)

Wbrew obiegowej opinii, nie cała Warszawa - ba, nie całe Śródmieście - zostało zmiecione z powierzchni ziemi w wyniku meczu towarzyskiego Rosja-Niemcy na terenie stolicy. Część obiektów, nawet jeśli były wypalone, nadawała się do odbudowy. Gdzie taką odbudowę poczyniono, to już inna sprawa, ale dziś przed nami trzy fragmenty Śródmieścia Północnego, które odbudowano bądź przywrócono do użytkowania.


Budynki projektu Antonio Corazziego, w których mieści się Urząd m.st. Warszawy, stoją sobie, jak stały. Zachodnia pierzeja Bankowego miała trochę więcej szczęścia niż przeciwna strona.



 Gruba Kaśka i Zbór Kalwiński - mimo zmian otoczenia, stoją i trwają. "Kaśce" przybyło okienko, żeby się dziewczyna nie udusiła.



A to pałac Przebendowskich/Radziwiłłów, cudownie ocalony wskutek interwencji architektów (oplata go z obu stron trasa WZ). Za PRL mieścił Muzeum Lenina, obecnie mieści Muzeum Niepodległości. Niestety, jakiś idiota postawił tuż przed nim billboard. Witamy w Trzecim Świecie.

Fotografie pochodzą z albumu "Warszawa 1960" (vide: źródła).

3 komentarze:

  1. Ostatnie historyczne jak z jakiegoś Paryżewa czy innego Rzymowa, a nie bidnej Warszawy AD 1960.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gruba Kaśka miała okienko gdzie indziej - widać, ją też przekręcono o 78 stopni ;-)

    OdpowiedzUsuń