9 gru 2014

Pocztówki by night cz.6 - the best of the rest, czyli to, co nie zmieściło się w poprzednich częściach

Oczywiście, pozostajemy w śródmiejskiej scenerii.


Południowa pierzeja Alej Jerozolimskich w stronę Kruczej. Rok 1968 i 2014.


A to pierzeja północna. Zdjęcia z lat 1969 i 2014.


Domy Centrum, a konkretnie Junior - lata 1971 i 2014.


Na koniec znowu wracamy w okolice mojej podstawówki: Krucza przy Wspólnej (kto pamięta kino "Śląsk"?) i lata 1969/2014.

Pocztówki opublikowało Biuro Wydawnicze Ruch a dostarczył mi je pan Maciej Nietrzebka, któremu tradycyjnie bardzo dziękuję.

Do zdjęć wieczornych jeszcze wrócimy, ale na razie wychodzimy na światło dzienne.

6 komentarzy:

  1. Kino Śląsk i jego kolejne iluzjonistyczne przepoczwarzenia aż do niebytu pamiętam dobrze bardzo i wspominam równie sympatycznie.
    PS. Nie wiedziałem, że znana firma Nike reklamowała się w Warszawie zaraz po swoim debiucie, a jeszcze przed oficjalną zmianą nazwy - fiufiu! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Matrioszki wyparte przez kebab ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam, co mam nie pamiętać. Ale z czasów, gdy było już Iluzjonem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech tam Barbarze Blidzie ziemia lekką będzie, ale za to, że mi ze Wspólnej kino (Śląsk/Iluzjon) wyrzuciła, to się powinna w piekle choć od czasu do czasu przysmażyć. :-((

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny kot w butach - zapomniałam! i

    OdpowiedzUsuń