13 lis 2014

Śródmieście znikające 1945-1987-2014

Jak wiemy, niektóre miejsca w Warszawie mają tendencję do znikania. Za część znikania odpowiedzialne są działania wojenne lub okołowojenne (np. nieodbudowanie tego, co zostało zniszczone).

Pierwsze z miejsc, które zniknęło, to kamienice przy Wspólnej 46 i 48. Nie było to nic szczególnego, zwłaszcza niska, narożna kamieniczka przemysłowa, ale dodatkowo nie odbudowywano ich w pierwotnej ani zmienionej postaci, bo po wojnie poszerzono Marszałkowską od strony zachodniej i nawet jeśli coś tam ocalało, i tak było rozebrane. W miejscu, gdzie były resztki kamienicy nr 48, stoi teraz, frontem do Marszałkowskiej, bloczek.


 To widok z 1945 i z 2014 roku. (źródło: "Stolica" 37/62)


Inna znikająca materia to domy, których stan był tak zły, że nie opłacało się ich remontować. Zaniedbane od czasów wojny same nieomal rozsypywały się a nikt nie chciał inwestować w rozpadającą się ruderę. Taki los spotkał m.in. kamienicę przy Wilczej  75.


 Tu widzimy tył kamieniczki, uchwycony od strony Koszykowej, tuż przy zbiegu z Wilczą.

A tu już front tejże, od Wilczej. Nie wiem, kiedy dokładnie ją rozebrano - zdjęcia pochodzą z 1987 roku ("Stolica" 5/87). Jak widać, w 2014 r. w miejscu kamienicy nie stoi nic. A, pardon, śmietniki.

5 komentarzy:

  1. kamieniczka z Wilczej nie wyglądała na ruderę. może jej rozbiórka - w końcu też poważna i kosztowna inwestycja (ujemna) - była częścią Większego Planu, który pozostał niezrealizowany (np. nowy blok w formie kamienicy, lub na odwrót).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stara kamienica w formie bloku?

      Usuń
    2. Wielki biurowiec zajmujący kilka kwartałów wyburzonych kamienic.

      Usuń
  2. O, nr 2 i 3 to prawie moi (ex) sąsiedzi - po tym murku koło CPNu (zdjęcie nr 2 - historyczne) to żem fikał jako młodziak. A rozebrali to jakoś na samym początku 'rewolucji' lat 90. - jeśli mię pamięć nie myla, to miał tam stanąć bloczek po prostu, żadna stylówka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak budowano Dworzec Centralny a potem Złote Tarasy wyburzono całe zespoły domów, które przetrwały wojnę..jakoś tak szkoda mi było, choć pamiętam, że budowę Dworca Centralnego zapowiadano jako podziemny dworzec..

    OdpowiedzUsuń