2 lis 2014

Dwa z Cytadeli

Może nie tyle z samej Cytadeli, bo ta dla przeciętnych użytkowników jest zamknięta, ale z parku, bardzo miłego miejsca, które chętnie odwiedzam.

Pierwsze foto pochodzi ze "Stolicy" z 1957 roku. By wykonać nowe, musiałbym się wdrapać wyżej, ale widok zasłaniały drzewa, zatem współczesne ujęcie jest kilka metrów bliżej ziemi.



A teraz pewne kuriozum. Tzn. coś, co było pomnikiem.


Panowie Władysław Hibner, Henryk Rutkowski i Władysław Kniewski byli komunistycznymi działaczami, którzy próbowali przeprowadzić zamach na tajnym agencie policji, działającym wewnątrz komunistycznych struktur. Zamach jako taki nie udał się, natomiast podczas akcji, a później i ucieczki, zamachowcy ranili i zabili kilka osób. Zostali straceni na stokach Cytadeli w 1925 a za  PRL wykreowano ich na męczenników za słuszną sprawę. Ich imionami nazwano ulice Zgoda oraz śródmiejskie odcinki Złotej i Chmielnej a przy Cytadeli  - co widać na fotografii - powstał "pomnik - mauzoleum" K/H/R. Oczywiście, po 1989 roku ulice wróciły do starych nazw a z pomnika zniknęła dedykacja. Tylko parę głazów z betonu przypomina, że coś tu kiedyś było...

(Fot. ze "Stolicy" z 1981 r.).


Współczesne ujęcia to rok 2014.

4 komentarze:

  1. Przynajmniej zgodnie z sentencją Leca zostawili cokół, bo może się jeszcze kiedyś przydać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A napisy zakleili? Kurde, fajnie ;-)

      Usuń
  2. Ciekawe jak te napisy zmazali, starli? Byłam tam niedawno, bardzo tam fajnie, ale dziwnie szemrane towarzysto się kręci po tych terenach zielonych;)

    OdpowiedzUsuń