9 paź 2014

Śródmieście lat temu dwadzieścia sześć (1988-2014)

Znów człowiek spojrzy za siebie i z przerażeniem stwierdzi, ze to już tyle lat minęło. Jak już wspominałem, będąc wczesnym nastolatkiem nie zawracałem sobie głowy szczegółowemu przyglądaniu się miastu, mimo iż w Śródmieściu spędzałem wówczas gros czasu. Poza tym - wiadomo - nie robiło się zdjęć ot tak, bo wywołanie kosztowało i rodzina piekliła się na zdjęcia, na których nie ma ludzi. Oczywiście, po latach zdjęcia takie okazują się bardzo ciekawe, no ale. Dziś trzy kolejne fotki z kniżki "Siedem placów Warszawy" (vide: źródła).




Kościół Wszystkich Świętych - obecnie lekko zdekompletowany.


Ulica Kredytowa, słynąca ze sprzedaży podręczników sklepowej i naręcznej.


I Zachęta, której cel istnienia doskonale oddaje film "Nie lubię poniedziałku".

2 komentarze:

  1. Niestety miałem podobnie jeśli chodzi o zdjęcia, więc owszem jest co nieco zdjęć typu "ja na tle", ale tak żeby samo miasto było, to niestety nie za bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie myslałam o architekturze. Utrawlano mnie to i ja dzieci..często w zbliżeniu...

    OdpowiedzUsuń