17 paź 2014

Się zmienia


 Rok 1972 - na tyłach "Sezamu" jest wielki sklep "Skala" a obok "Hortex", spod którego zrobiono to zdjęcie. Obecnie "Skala" się mocno przeskalowała, "Hortexu" nie ma, "Sezam" zburzą a w bramie śmierdzi moczem.


 Rok 1967 - na placu Teatralnym macha sobie mieczem Nike Mariana Koniecznego. Machać tak będzie jeszcze przez trzy dekady, aż w końcu odbudowana zostanie pierzeja placu a sama Nike przeprowadzi się bliżej trasy WZ.


Tu zmieniło się najmniej, bo DH "Merkury" nadal nim jest, tylko neon ma inny.


Fotografie archiwalne pochodzą ze "Stolicy".

3 komentarze:

  1. O, Nike z tej perspektywy to nie pamiętam - fajnie jej było!

    PS. Sezamu nigdy nie lubiłem - Fenixa miałem bliżej i był dużo luźniejszy w materiał ludzki. Hortex też wolawszy ten placokonstytucyjny, za to sklep Skala/Skali był obiektem westchnień, z tymi cudnymi liniałami, przybornikami kreślarskimi, szablonami, itepe.

    OdpowiedzUsuń
  2. myślisz, że dawniej nie śmierdziało?

    Sezam i Fenix - jednak jakieś przygnębiające siermięgą i klaustrofobiczne mam wspomnienia-wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. A masz może zdjęcia kamienic, które stały na miejscu Złotych Tarasów. Wprawdzie okaleczone przez wojnę ale całkiem pokaźnych rozmiarów przetrwały . Patrzyłam na nie czekając na autobus na pętli przy Centralnym. Ja zmieniłam miejsce zamieszkania a one zniknęły...

    OdpowiedzUsuń