23 wrz 2014

Trójmiasto 1948-2014

A w zasadzie Dwumiasto, bo dziś zdjęcia z Sopotu i Gdańska.


Sopockie sanatorium - tuż obok molo.


A to popularny "Monciak" (aż za bardzo, biorąc pod uwagę ciżbę na nowym zdjęciu), który wówczas nazywał się Rokossowskiego.


A to już Gdańsk i baszta, wieńcząca ulicę Stągiewną.

Archiwalne fotografie pochodzą z przewodnika "Wybrzeże od Braniewa po Hel" (vide: źródła).

7 komentarzy:

  1. Orientujesz się może kiedy przemianowano Rokossowskiego a Bohaterów Monte Cassino? Chyba grubo przed 1989...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nigdy nie polubiłem Sopotu w okolicach Monciaka, bo 'cała reszta' śródmieścia to naprawdę sympatyczne cofnięcie się w czasie - te piękne wille... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W oklicach Monciaka wille też są:) a sam Monciak wieczorową/nocną porą, poza sezonem, jest całkiem znośny:)

      Usuń
    2. Po ciemku i po pijaku ;-)

      Usuń
    3. to się doprecyzuję - nie cierpię zaludnionego Monciaka, bo poza sezonem jest spoko. A okolica jest również cacuś.

      Usuń