25 wrz 2014

Rysowanki warszawskie 1947 (?) - 2014

Znalazłem w "Kalendarzu Warszawskim" rysunki, przedstawiające Warszawę a ilustrujące cykl artykułów różnego autorstwa, poświęconych jej odbudowie. Niestety, wydawcy dość dobrze schowali nazwisko rysownika a sam podpis na grafikach jest nieczytelny, zatem nie wiem, kto je sporządził. Wyglądają trochę uniechowsko, ale nie mają charakterystycznych inicjałów (jest jakiś podpis na niektóych, ale mikroskopijny - same reprodukcje były wielkości znaczka pocztowego - i nieczytelny). Niemniej, trzy z tych rysunków dziś rzucam. Przedstawiają, jak się domyślam, stan przedwojenny niektórych miejsc.


 Nie mogłem zrobić zdjęcia z tego samego miejsca, bo brama od dziedzińca jest zamknięta, natomiast widać wyraźnie inną rzeźbę, stojącą w miejscu postawionego po wojnie lajkonika. Ciekawe, co to było.


 A oto i Dziekanka od facjaty. Fasady.

Na koniec westchnijmy sobie nad samochodami, psującymi widok Koziej. Tak, wiem że mieszkańcy nie mają gdzie parkować i po części to rozumiem, ale nie zmieni to faktu, że ładniej jest bez aut.

3 komentarze:

  1. Uff, Warszawa. I w dodatku wyjątkowo kojące kadry :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kanoniczne niemal miejscówki, któren każden z nas wielbi!

    OdpowiedzUsuń