17 wrz 2014

Kuźnica (rzadko, ale mimo to) zmienną jest 2004/2014

Jak już wspomniałem, Kuźnicę na Półwyspie Helskim odwiedzam regularnie latem. Zdarzyło się też - czego dowodem poniższe zdjęcia - że byłem tam jesienią. To był długi weekend listopadowy (ten z 11 listopada) 2004 roku, czyli już dziesięć lat temu. Dość niezwykłym widokiem jest miejscowość letniskowa w okresie poza sezonem, pozbawiona ludzi i infrastruktury. Od wykonania zdjęć, które wówczas cyknąłem, zaszły w Kuźnicy zmiany:


Po pierwsze - jak widać - wyremontowano jezdnię.


Po drugie, wyremontowano port i dobudowano marinę.


A po trzecie uporządkowano brzeg zatoki i - gdzie się da - zrobiono plażę, usuwając kamienisto-błotniste podłoże.

Kurczę, a miesiąc z okładem temu jeszcze tam byłem.

4 komentarze:

  1. Hoho, paczpan, w 10 latek Unia rzuciła kaskę, szwagier - wykonawstwo i jest!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygładzona elegancko ta Kuźnica.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajna retrospekcja już na pierszy rzut oka widać zmiany. Ale xhyba najważniejsze są te wewnatrz ludzi..

    OdpowiedzUsuń