18 sty 2014

Zapraszamy pod arkady


Słynne arkady MDM-owskie to miejsce, gdzie zaopatrywała się w garderobę znaczna część warszawiaków. Można było tu kupić garnitury, krawaty, koszule, swetry i inne akcesoria - dziś, w dobie centrów handlowych, omijane arkady są bladym cieniem siebie z przeszłości.


Spektakularny wjazd tramwaju linii 16 z arkadami w tle i nieco mniej spektakularnie wjeżdżająca, choć zdecydowanie bardziej nowoczesna "czwórka".


Przedstawiciele narodów zaprzyjaźnionych maszerują w stronę arkad.

Zdjęcia pochodzą z albumu "MDM" pod redakcją Stanisława Jankowskiego (vide: źródła). Fotografie współczesne to stan z 2013 roku.

10 komentarzy:

  1. W jednym filmie to, o ile dobrze pamiętam, nawet fortepian tam kupowali.

    W obecnych czasach chyba żaden naród (poza oczywiście Węgrami) nie jest zaprzyjaźniony - albo my ich nie lubimy, albo oni nas nie lubią.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę spóźniłeś się z ostatnim zdjęciem, bo mogłeś w miejsce maszerujących wstawić Koreańczyków z jakąś ładną budą z pierożkami w pięciu smakach czy jak to się tam nazywa ;)

    Swoją drogą piękna "szczekaczka". Że też dziś nikt jeszcze na to nie wpadł, że można na każdym słupie powiesić głośnik i nadawać reklamy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno widziałem i słyszałem to w Katowicach.

      Usuń
  3. Mnie MDM strasznie przygnębia, jako realistyczne widmo PRLowskiej nierealistycznej i chorej wizji... I chyba mi to nie przejdzie. W ostatniej Skarpie był zresztą wspominkowy artykuł Joanny Papuzińskiej porównujący tamte okolice przed i po zbudowaniu nowej dzielnicy - powielający moje odczucia... Między innymi jest tam parę słów o tych właśnie sklepach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tylko zauważę przyokazyjnie, że PRL to dopiero od lipca '52, kiedy MDM był praktycznie na ukończeniu. I w samej architekturze (całkiem zróżnicowanej zresztą) też nie widzę niczego specjalnie chorego. No, chyba że służbówki w mieszkaniach robotniczych. Nierealistycznego, to już prędzej, jak cały ten durnowaty ustrój.

      Usuń
  4. Budynek z pierwszej pary zmalał o jedno piętro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piętro wciąż jest, tylko Marcin pstryknął z dołu i schowało się za balustradą...

      Usuń
  5. Centrum przestało pełnić rolę handlową. Staje się miejscem turystyczno-przesiadkowym.

    OdpowiedzUsuń