30 lis 2013

Praga Poł... przepraszam, Grochów 1957/2013

Jak wiemy wszyscy, Praga Południe to dzielnica magiczna. Magia jej polega na tym, że ma ratusz, ale sama w sobie nie istnieje. Obejrzyjmy więc, jak zmieniło się to, czego nie ma, w ciągu ostatnich 56 lat:


Główna arteria okolicy, czyli Grochowska, nie zmieniła się bardzo, poza tym, że nie udało mi się uchwycić żadnego dzieciaka, łażącego po torach.


Kościół na Kamionku zarósł a jego okolica uległa zabudowie w sposób całkowicie naturalny.



Także pomnik Budowy Szosy Brzeskiej zyskał towarzystwo.


A północna rogatka grochowska parę lat po zrobieniu archiwalnego zdjęcia odjechała nieco w bok, ponieważ poszerzano ulicę Zamoyskiego.

Archiwalia pochodzą z "Vademecum Warszawskiego" (vide: źródła).

29 lis 2013

Śródmieście Południowe na wyrywki


Metodyści sąsiadują z trędi knajpą i wstrętną tęczą, obrażającą prawdziwych Polaków.


Nikt już nie zaparkuje przed Polibudą.


Nikt też nie sfotografuje sensownie płaskorzeźb na sejmie, bo jakiś pacan obsadził go chojakami.


Dlatego z braku lepszych zajęć bierzemy żelazko i idziemy prasować.

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu Zbyszka Siemaszko "Spojrzenia na Warszawę" z 1987 roku. Współczesne fotografie przedstawiają stan z 2013 r.

28 lis 2013

Prawdziwa i nieprawdziwa Wola dziś i 26 lat temu

Zacznijmy od tej prawdziwej Woli:


Stadion "Sarmaty" przy Ludwiki już nie istnieje. Zasłonięto go eleganckim ogrodzeniem i wkrótce zabudowany zostanie apartamą.

Przehodzimy teraz do Woli nieprawdziwej, tudzież moich rodzinnych częściowo okolic:

To wyłączona częściowo z ruchu i życia ulica Prosta (szczerze mówiąc, zyskała na kameralności) i Norblin, który wkrótce przejdzie operację plastyczną.


A to wcale nie przeskalowane pudło po butach, tylko "finezyjna w swej surowości" bryła kościoła protestanckiego na Chłodnej.

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu Zbyszka Siemaszko "Spojrzenia na Warszawę" z 1987 roku. Współczesne fotografie przedstawiają stan z 2013 r.

Wszystkim zainteresowanym przypominam o głosowaniu na akcję GTWB

27 lis 2013

Pobajnajtujmy śródmiejsko


Najpierw pójdziemy sobie na plac Zamkowy i zobaczymy, jak się prezentował w 1987 roku...


...a potem mamy ujęcie o pięć lat młodsze, czyli z 1982.


Grób Nieznanego Żołnierza oraz impreza w 1987.


Na koniec parking Teatralny w 1987 r.

Fotografie z 1987 pochodzą z albumu L. Siemaszko "Spojrzenia na miasto" a ujęcie z 1982 autorstwa H. Jurko - ze "Stolicy". Współczesne zdjęcia pokazują stan z 2013 r.

26 lis 2013

Kamienice Śródmieścia Południowego 1987-2013


Ulica Lwowska i mnóstwo kamienic. W tle hotel, na który zawsze będę mówił "Forum". Nie, on nie jest kamienicą.


Gzymsik na fasadzie kamienicy przy Wilczej.


A to już kamienica "Pod jeleniem" przy Marszałkowskiej.

25 lis 2013

Album „Przedwojenne Kamionek, Grochów, Saska Kępa. Najpiękniejsze fotografie”

Dziś będzie nietypowo, bo napiszę o książce. Takiej z obrazkami (uff, ale ulga, nie?).



Nakładem wydawnictwa RM ukazała się kolejna pozycja w serii albumów "Najpiękniejsze fotografie", prezentujących przedwojenne zdjęcia miejsc różnych, głównie stołecznych , acz nie tylko. Były już Bielany, Żoliborz  (ten nawet w dwóch odsłonach), Ochota i warszawa żydowska, ale to wszystko stolica lewobrzeżna. Czas nadszedł na przeniesienie się na prawą stronę Wisły. Album w opracowaniu i z komentarzem Jarosława Zielińskiego nazwany został „Przedwojenne Kamionek, Grochów, Saska Kępa”. Być może „Praga Południe” byłoby krócej, ale jak wiadomo, mieszkańcy historycznych dzielnic po dziś dzień buntują się przeciwko wrzucaniu do jednego worka placu Szembeka, Francuskiej, fabryki Wedla i Witolina. Niektórzy przeciwko owej unifikacji dość ostro protestują, o na przykład  tutaj. Ale to temat na niekończącą się dyskusję.


Album podzielony jest na kilka działów – osobno pokazane są np. rozwój komunikacji, elitarna Saska Kępa, kościoły, przemysł, Grochowska czy Skaryszak. Wiele z uwiecznionych obiektów istnieje do dziś, co daje możliwość porównania stanu przedwojennego z obecnym. Za redagowanie albumu zabrał się Jarosław Zieliński – napisał dość obszerny wstęp oraz opatrzył kolejne zdjęcia komentarzami. Jest to istotne, ponieważ przy większości zdjęć widnieje nie tylko informacja, co ono przedstawia, ale krótki komentarz odnośnie prezentowanego widoku, np. do jak się zmienił i co ocalało do chwili obecnej.  Zresztą, pierwsze zdjęcie z albumu nie tak dawno temu ten sam autor bardzo dokładnie opisał w „Stolicy” (chodzi o fragment Targowej i Zamoyskiego).


Obok  zdjęć dostępnych powszechnie - a przynajmniej takich, które ja skądś tam znam -  można obejrzeć liczne ciekawostki, np.  czynszówki Witolina (tu podtytuł albumu "Najpiękniejsze fotografie" poddałbym w wątpliwość, bo piękne to nie było, ale z pewnością bardzo ciekawie się ogląda), niezabudowane jeszcze tereny np. przy Grenadierów, nieistniejące już drewniaczki, no i oczywiście eleganckie wille Saskiej Kępy - częściowo także nieistniejące, i to niektóre, o zgrozo, usunięte całkiem niedawno. Pewne fotografie ogląda się z ulgą, że coś tam przetrwało (a nawet sporo), inne - wiadomo.

Mam cichą nadzieję, że konsekwentnie opublikowany zostanie w serii album o tak zwanej Pradze Północ, Targówku, Bródnie, a może i o zagranicy (Białołęka, Tarchomin) itp. Nie są to tereny uwiecznianie często w albumach a z pewnością warte przybliżenia nie tylko mieszkańcom Warszawy. Zresztą, łudzę się, że i temat dzielnicy "Pragi Południe" nie został na tym wyczerpany. Są to bardzo ciekawe a w sumie mało znane tereny - no, w każdym razie mało eksponowane. 



Wybrałem trzy fotografie z albumu i postanowiłem tym razem pacnąć je w kolorystyce nieco zbliżonej do oryginału. Nie dokładnie takiej samej, bo nie mam czasu na siedzenie w programach graficznych i cyzelowanie cieni i kontrastów, ale zbliżonej – szczególnie, że prezentowane na nich miejsca nie zmieniły się wiele. 


Kamionkowski kościół, sfotografowany od strony Skaryszaka, można podobnie uchwycić jedynie, gdy nie ma liści na drzewach. Na fotografii z 1937 roku widać budynek jeszcze przed otynkowaniem. Znacznej zmianie uległo budownictwo po prawej stronie kadru. Signum temporis, mocium panie. 



Zakład wychowawczy braci albertynów (aka Dom Słowa Bożego) przy Grochowskiej istnieje do dziś. To znaczy, budynek istnieje. Na fotografii z 1934 widać flagi, ponieważ zdjęcie powstało podczas wizyty Ignacego Mościckiego tamże. Moje foto z 2013 musiałem zrobić a) trochę niżej b) pod innym kątem, bo przeszkadzało mi drzewo. Mógłbym teoretycznie na nie wejść, ale obawiam się, że zdążyłbym wzbudzić niezdrową sensację pośród kursantów i instruktorów szkoły jazdy, która mieści się po sąsiedzku. Pozwolę sobie nie skomentować tego, co po wojnie powstało za historycznym budynkiem.



Na deser coś słodkiego. Dosłownie, bo słodki zapach czekolady dociera bez problemu na ulicę i przechodząc koło fabryki Wedla (która, oczywiście, już dawno nią nie jest, ale i tak wszyscy na nią mówią per Wedel) nietrudno go wyczuć. Fotografia fabryki pochodzi sprzed 1935 roku, ponieważ wówczas istniała jeszcze wersja demo budynku, który później rozbudowano, dodając mu drugie skrzydło. Zabudowa zagęszcza się, niczym czekolada.

Współczesne ujęcia powstały w listopadzie 2013. 

24 lis 2013

Czerwonoceglany industrial z prawdziwej Woli

Jak wiemy, Wola jest prawdziwa i fejkowa, tak jak cegły w Warszawie. Te prawdziwe zmielono na gruzobeton a fejkowe są z 240297484 miast Dolnego Śląska. No - z jednym wyjątkiem: prawdziwe, skropione robotniczą krwią i potem cegły ma warszawska Wola. Ale tylko ta prawdziwa. Dziś dla Państwa trochę cegieł:


Zakłady mechaniczne "Lilpop, Rau, Loewenstein" przy ulicy Bema.

Niszczejące z roku na rok zabudowania gazowni przy Prądzyńskiego.


I cudownie uwspółcześniona elewacja odlewni metalu W. Ambrożewicza przy Kolejowej...

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu Zbyszka Siemaszko "Spojrzenia na Warszawę" z 1987 roku. Współczesne fotografie przedstawiają stan z 2013 r.

23 lis 2013

Warszawski szczyt

Hej, wysokie szczyty i nieba błękity - jak to ujął ś.p. Marek Grechuta na swej ostatniej płycie. Szczytów ci u nas dostatek, więc wespnijmy się i zdobądźmy je. Obiektywem, znaczy się.


To Marszałkowska róg Skorupki. Były takie dwa narożniki przed wojną, ale połowicznie się ostały...


Ta kamienica na rogu Marszałkowskiej i Wilczej była przed wojną bogato zdobiona. Ale teraz już nie jest.



Odnowiony niedawno szczyt przy Szucha.


I zapuszczony szczyt przy placu Unii Lubelskiej.

Szczytowały kamienice Śródmieścia Południowego. Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu Zbyszka Siemaszko "Spojrzenia na Warszawę" z 1987 roku. Współczesne fotografie przedstawiają stan z 2013 r.