31 paź 2013

Kościół Wszystkich Świętych na placu Grzybowskim

Wszystkich Świętych mamy jutro, natomiast dziś będzie Wszystkich Świętych wczoraj. Znaczy się, trzy ujęcia historyczne i dwa współczesne. Wiem, że to na pozór nie ma sensu, ale tak właśnie jest.

W kościele Wszystkich Świętych byłem może raz czy dwa jako dziecko - zaprowadziła mnie tam babcia, uczęszczająca (w przeciwieństwie do mnie) na msze, ale szczęśliwie zaprzestała tego procederu, dzięki czemu świątynię odwiedziłem następnym razem już jako człowiek dorosły. Plac Grzybowski odwiedzam raz na czas jakiś, bo go po prostu lubię i doczekać się nie mogę aż uzyska coś w rodzaju ostatecznego kształtu - niestety, nie mamy jeszcze wyremontowanej północnej pierzei Próżnej a już popsuły się nieco bajery przy fontannach na środku placu (wytarte, bardzo brzydko wyglądające drewno na pomoście i ławkach, popękane tu i ówdzie płyty itp).

Kto oczekiwał, że przepiszę tu historię kościoła, niestety będzie w błędzie, zatem odsyłam do Wiki. A teraz foty.

Kościół w XIX wieku...

To samo ujęcie w 1945 roku...

...i w 2013.


A teraz z drugiej strony.

Lata 50-te XXw. Trwa odbudowa kościoła.

Rok 2013. Trwa odbudowa kościoła.

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu "Kościoły Warszawy w odbudowie" (vide: źródła).

30 paź 2013

Śródmieście Północne 60/70/80


Przypuszczam, że zdjęcie obecnego (wtedy tak się nie nazywało - w ogóle się nie nazywało) ronda ONZ wykonano gdzieś w latach sześćdziesiątych XXw. na co wskazują samochody oraz będący jeszcze w budowie blok, wznoszący się po lewej stronie archiwalnego zdjęcia. Poniżej stan z 2013 r.


Z góry i z dołu - nie mogłem inaczej. Gdzieś z lat 60/70 pochodzi foto Hali Mirowskiej (już z neonem na szklanej dobudówce). Wersja z 2013 r. zasłonięta jest przez wspaniale rozplanowaną zieleń miejską.


A skoro już o zieleni miejskiej mowa, to tak prezentował się widok fontanny w parku przy Świętokrzyskiej w 1989 r.  (góra) a tak (dół) prezentuje się w 2013 r.

Niezapomnianych wrażeń dostarczył "Kalendarz Warszawski'89".

29 paź 2013

Parafia św. Teresy od Dzieciątka Jezus na Tamce

To jeden z kilku warszawskich kościołów, który miał pecha wielkiego, bo zbudowano go pod koniec lat trzydziestych. Samą parafię założono w 1938 roku a kościół powstawał w latach 1934-38 (proj. Konstanty Jakimowicz). Świątynia została poważnie uszkodzona podczas powstania warszawskiego a odbudowa trwała bardzo długo, aż do końca lat 60 XXw.


Przedwojenny projekt kościoła zakładał zrealizowanie - poza budynkiem głównym - dzwonnicy. Dziś jej nie ma, ale nie udało mi się znaleźć informacji czy dzwonnica była, tylko jej nie odbudowano po powstaniu, czy też nie powstała wcale. Może ktoś wie?


Tu widać, jak zniszczony był kościół po wojnie.


Tu także zdjęcie zniszczeń, w szerszym ujęciu.


A to już lata 50-te XXw. Trwa odbudowa świątyni.

Archiwalne grafiki i zdjęcia pochodzą z albumu "Kościoły Warszawy w odbudowie" (vide: źródła).

28 paź 2013

MDM: południowa część placu Konstytucji

MDM zasłynęła nie tylko z faktu, że - jako pokazowa inwestycja wczesnego PRL - dostarczyła ludowi roboczemu najpierw pracy a potem mieszkań. Do dziś zarówno lokalsi, jak i turyści, podziwiają rozmach oraz dekoracyjność tego miejsca.


Robotnicy, lud pracujący, matki-Polki i inne przeskalowane potwory z jednej strony straszą zdehumanizowanym wyrazem twarzy oraz nadludzkimi rozmiarami. Z drugiej - po latach - budzą zaciekawienie, jak choćby ten robotnik.


Za czasów PRL pod arkadami znajdowały się różne sklepy, w których czasem nawet coś było. Dziś te, któe przetrwały, są cieniem samych siebie sprzed lat. Podaż jest na tyle chaotyczna (jakaś restauracja, galeria Test, której zasoby widać przez szybę - na całe jej nieszczęście - oraz sklepy branż różnych), że ludzie i tak wybierają centra handlowe.


A to budynek, którego arkady widzieliśmy na poprzedniej parze zdjęć. Niegdyś dumnie prężący się robotnicy stali na czele jasnego, nowego gmachu. Dziś gmach pomalowany jest od sasa do lasa a między robotnikami wisi jakaś kupa z reklamą.

Zdjęcia pochodzą z albumu "MDM" pod redakcją Stanisława Jankowskiego (vide: źródła).

27 paź 2013

Kościół Najświętszej Matki Bożej Loretańskiej przy Ratuszowej

Ulica Ratuszowa ani nie znajduje się przy ratuszu, ani nawet do niego nie prowadzi, niemniej istnieje i - co więcej - wytyczona została na Pradze, co powoduje, że trzeba zabrać ze sobą paszport.

W krzakach, między ogrodem zoologicznym a torami tramwajowymi, znajduje się od dawien dawna kościół pw MB Loretańskiej. Znajduje się nawet ot tak dawna, że okazał się najstarszą praską świątynią. Więcej na temat historii parafii na przykład na Wikipedii, bo co będę przepisywać.  Kościół został podczas wojny uszkodzony, ale nieznacznie, i dość szybko go odbudowano.


Na początek rzucik przedwojenny. Wszystko jedno czy czekałbym z opadnięciem liści do późnej jesieni, bo świątynię i tak otaczają iglaki...


Rok 1945 - widoczne zniszczenia elewacji i jednej z rotund.


I lata 50-te XX w. Jesteśmy już cacy i odbudowani.

Zdjęcia archiwalne pochodzą z albumu "Kościoły Warszawy w odbudowie" (vide: źródła). Współczesne fotografie to stan z roku 2013.

26 paź 2013

MDM: Marszałkowska/Wilcza (strona zachodnia)

Jedną z dekoracji nieco rzadziej zauważanych niż kandelabry i gigantyczny lud pracujący, jest zegar, wiszący na narożniku Marszałkowskiej i Wilczej. Zegar wykonano w Sopocie a zamontowano oczywiście we wczesnych latach piećdziesiątych XX w. Z tego też okresu pochodzą dzisiejsze zdjęcia - ich odpowiedniki to rok 2013.



Zegar (w częściach) wędruje w górę.


Tu cała pierzeja - z zegarem - widoczna z drugiej strony ulicy.


A tu już bliższe ujęcie... niestety.

Zdjęcia pochodzą z albumu "MDM" pod redakcją Stanisława Jankowskiego (vide: źródła).

25 paź 2013

Kościół pw św. Aleksandra na placu Trzech Krzyży

Zainteresowanych długimi wywodami historyczno-architektonicznymi zapraszam gdzie indziej, np do Wikipedii, ja natomiast w skrócie napiszę, że kościół na placu Trzech Krzyży najpierw zbudowano (wg projektu Piotra Aignera), potem przebudowano (wg koncepcji Józefa Piusa Dziekońskiego), następnie zburzono (wg pomysłu Adolfa Hitlera), a w końcu odbudowano w wersji, zbliżonej do pierwowzoru. Uff. A teraz zdjęcia.


Kościół po przebudowie z klasycyzmu na neorenesans (czyli gdzieś między końcówką XIX wieku a 1939 r.) oraz w 2013.


Odbudowany kościół w latach 50-tych XXw. na tle odbudowującego "się" placu. Poniżej stan z 2013.


A na koniec widok z ulicy Brackiej - tu także lata pięćdziesiąte. Po prawej stronie widoczny szalet miejski, słynny przez wiele lat i nawet portretowany w karykaturach (do obejrzenia w znakomitej książce "Warszawa w karykaturze", szkoda że nie wznawianej). Obecnie eks-szalet mieści restaurację.

Zdjęcia archiwalne pochodzą z albumu "Kościoły Warszawy w odbudowie" (vide: źródła).

24 paź 2013

Plac Zbawiciela 1945-2013


Na początek rzucik w stronę południową.


Pojawić się też może i tramwaj, jako że nie było go we wpisie na akcję GTWB. Z tym że ten z nowego zdjęcia jechał...


A to dworek (hehe), który był mocno podupadły już przed wojną. Po wojnie rozebrano go celem usocowienia okolicy. Jak na niego patrzę, jakoś mi nie szkoda.

Zdjęcia pochodzą z albumu "MDM" pod redakcją Stanisława Jankowskiego (vide: źródła).

23 paź 2013

Dwory i kamienice dawnej Warszawy

Jak już kiedyś się podśmiewałem, w książkach i opracowaniach można znaleźć mnóstwo informacji o różnych obiektach, które nosiły dumną nazwę "dworu". Dwór kojarzył mi się zawsze z posiadłością elegancką, dużą, solidną, a tymczasem wiele z owych dworów i dworków przypominało częstokroć wiejskie chałupy na pograniczu katastrofy budowlanej (zależnie od stanu zaniedbania). Często też na niektóre kamienice, nie różniące się gabarytami od innych, mówiono "pałac". Tak to już bywa. Dziś kilka kamienic i dworów, a może i jakiś pałac się trafi.


Fotografia M. Fajansa z 1860 roku pokazuje, jak wąska była kiedyś Świętokrzyska. Ale nie o Świętokrzyską tu chodzi a o uwiecznioną na starym zdjęciu kamienicę przy Mazowieckiej 2. Dotrwała do II wojny światowej, choć od czasu wykonania fotografii uległa jeszcze przebudowie. Niestety, parzysta strona Mazowieckiej miała dość sporego pecha, wobec czego dziś (2013) miejsce to wygląda, jak wygląda.


Pałac Bielińskich, widoczny na fotografii z ok. 1870 roku, stał przy ulicy Królewskiej do końca XIX wieku. Rozebrano go pod budowę nowych kamienic, które z kolei przetrwały do II wojny. Po niej zbudowano tam brzydactwo, które - aż trudno uwierzyć - zaprojektował sam Bohdan Pniewski. Cóż, każdy ma swój słabszy dzień.


A to już dwór Ottów przy Jasnej 13/15. Zniszczony podczas wojny; dziś w tym miejscu stoi zabudowa z lat pięćdziesiątych XX w.

Na koniec coś ze Starówki - kamienica Wąsowicza przy ulicy Bugaj  (pierwszy budynek na dole z prawej) na fotografii wykonanej przed 1915 rokiem, w wersji sprzed przebudowy, jaka miała miejsce niedługo potem. Dziś miejsce to wygląda zupełnie inaczej, ponieważ większość ulicy Bugaj szlag trafił i śladu prawie nie ma po starej zabudowie tejże.


Archiwalne fotografie pochodzą z "Architektury mieszkaniowej Warszawy" (vide: źródła).