23 lis 2013

Warszawski szczyt

Hej, wysokie szczyty i nieba błękity - jak to ujął ś.p. Marek Grechuta na swej ostatniej płycie. Szczytów ci u nas dostatek, więc wespnijmy się i zdobądźmy je. Obiektywem, znaczy się.


To Marszałkowska róg Skorupki. Były takie dwa narożniki przed wojną, ale połowicznie się ostały...


Ta kamienica na rogu Marszałkowskiej i Wilczej była przed wojną bogato zdobiona. Ale teraz już nie jest.



Odnowiony niedawno szczyt przy Szucha.


I zapuszczony szczyt przy placu Unii Lubelskiej.

Szczytowały kamienice Śródmieścia Południowego. Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu Zbyszka Siemaszko "Spojrzenia na Warszawę" z 1987 roku. Współczesne fotografie przedstawiają stan z 2013 r.

2 komentarze:

  1. przyjemny motyw. zdarzało mi się w dziedziństwie fotografować durnosterczki z dwóch drugich par.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie odnowiono przy Szucha:)

    OdpowiedzUsuń