10 lis 2013

Śródmieście 1939-1945-2013


Winiarnia "Bachus" mieściła się przy ulicy Widok 25 (foto sprzed 1939). Dziś w tym miejscu mieści się chodnik.


Kamienica oficyny wydawniczej Gebethner & Wolf powstała w początkach XX wieku i z tego okresu pochodzi zdjęcie wyższe. W trakcie wojny dom został uszkodzony, jednak nadawał się do odbudowy. Zdecydowano się, niestety, na doburzenie resztek i w tym miejscu walnięto blok i parking.

Dwie powyższe fotografie archiwalne pochodzą z "Kalendarza Warszawskiego'89".


W roku 1945 Marszałkowska była zniszczona, choć część domów można było spokojnie odbudowac, co widać na fotografii prezentującej okolice narożnika Żurawiej. Ze zdjęcia archiwalnego (źródło: album "MDM") do współczesności nie zachowało się nic.

9 komentarzy:

  1. Władze dzielnie rozprawiły się z handlem na Marszałkowskiej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie wyglądał zbieg ulic przy budynku G&W, to jest teraz zupełnie inne miejsce....

    OdpowiedzUsuń
  3. bo to jest zupełnie inne miasto :-) :-| :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś nadejdą takie czasy, że cały ten peerel z Marszałkowskiej zniknie i Marszałkowska odzyska swój klimat. Wraz ze zmianą pokoleniową nie będzie już sentymentów do DTC, Rotundy, placu Defilad, Uniwersalu i PKiN.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiana pokoleniowa już nastąpiła, a sentyment (lub kalkulacja kosztów wyburzenia) nie spowodował(y) wyburzenia Domów Centrum.

      Usuń
    2. Nier wiem czy dobrze rozumiem wypowiedź Artura, ale co innego "klimat" a co innego "charakter handlowy". Obecnie Marszałkowska nie dysponuje żadnym z tych przymiotów a "odzyskanie klimatu" chyba nie bardzo wchodzi w grę (odbudujemy "Rossiję? - parter stoi...), natomiast może zapotrzebowanie na Marszałkowską jako instytucję się odrodzi. Dziś np było tam bardzo dużo ludzi a atmosfera gorąca (wiem, kiepski żart).

      Usuń
    3. akurat nowsze pokolenia doceniają bardziej DTC, Rotundę i PKiN niż poprzednie.

      Usuń