13 lis 2013

Sady Żoliborskie, które nie dają się normalnie sfotografować

Sady Żoliborskie malownicze są. To wszyscy wiemy. Natomiast wykonanie replik zdjęć sprzed 40 lat jest mocno problematyczne ze względu na zieleń. Gdy robiono stare zdjęcia - wiosną lub latem - było i zielono, i było coś widać, bo roślinność była niska. Dziś mogę albo sfotografować latem kupę zielska, zza której nie będzie widać budynków, albo poczekać do jesieni - co uczyniłem - ale kikuty gałęzi wcale nie prezentują się tak malowniczo. No, w każdym razie nie w tych samych kadrach, które umieszczono niegdyś w albumach o Warszawie. Bo nie przeczę, że w wielu miejscach można zrobić fajne zdjęcia niezależnie od pory roku, ale naśladownictwo kadrów sprzed lat zobowiązuje mnie do ustawienia się (w miarę możliwości) tak czy inaczej. Bo to nie zawsze jest tak, że "kiedyś było ładniej, a teraz nie jest".


Boczki bloczków.


Tu to już za cholerę. Przez lata nieco zmienił się układ alejek oraz poznikały drobiazgi typu betonowe kwietniki.


Tu to nawet do jesieni nie ma co czekać...

Pierwsza i ostatnia para archiwalnych zdjęć pochodzi z albumu "Warszawa" E. Kupieckiego (wydanie z 1963) a środkowe z "Historii Warszawy" (1972). Zdjęcia współczesne to październik 2013.

9 komentarzy:

  1. Niby tylko zmiana wewnętrznych alejek, a już zupełnie inaczej wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale druga para to, mz, nie jest to miejsce.
    Na starym zdjęciu masz zupełnie inaczej ustawiony bliższy budynek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Druga para to jest to samo miejsce, nie ma nigdzie indziej wysokiego bloku w tle. Prawy budynek na starym zdjęciu jest inaczej ustawiony, bo ja musiałem stanąć inaczej, zasłaniałoby mi drzewo. Lewy budynek stoi, jak stał :)

      Usuń
    2. Acha, rozumiem. Na starym widać bliski szczyt, a na nowym bok, a szczyt jest niewidoczny. Faktycznie.

      Usuń
  3. Lubie tę dzielnicę. Mogłabym tam mieszkać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jeszcze przyjdzie czas, że Sady będą wyglądały jak dawniej, znikną wszystkie PRL-owskie naleciałości.

      Usuń