28 lis 2013

Prawdziwa i nieprawdziwa Wola dziś i 26 lat temu

Zacznijmy od tej prawdziwej Woli:


Stadion "Sarmaty" przy Ludwiki już nie istnieje. Zasłonięto go eleganckim ogrodzeniem i wkrótce zabudowany zostanie apartamą.

Przehodzimy teraz do Woli nieprawdziwej, tudzież moich rodzinnych częściowo okolic:

To wyłączona częściowo z ruchu i życia ulica Prosta (szczerze mówiąc, zyskała na kameralności) i Norblin, który wkrótce przejdzie operację plastyczną.


A to wcale nie przeskalowane pudło po butach, tylko "finezyjna w swej surowości" bryła kościoła protestanckiego na Chłodnej.

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu Zbyszka Siemaszko "Spojrzenia na Warszawę" z 1987 roku. Współczesne fotografie przedstawiają stan z 2013 r.

Wszystkim zainteresowanym przypominam o głosowaniu na akcję GTWB

10 komentarzy:

  1. Za dużo ozdóbek na kościołach - źle, za mało - też źle. Ludziom nie dogodzisz :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, po tym pierwszym boisku biegałem jako studenciak. Znaczy igraliśmy w gałę, no bo co innego można robić na boisku ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli jednak nie było znaczka teatru na tym budynku przy Prostej. Ciekawe, czy tam w ogóle wtedy był teatr. Przyjemnie zobaczyć, nawet fragmentarycznie, te okolice z tamtego okresu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam te trzy czerwone wieżowce:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przy pierwszych dwóch oplułem się ze śmiechu ;]

    OdpowiedzUsuń