24 lis 2013

Czerwonoceglany industrial z prawdziwej Woli

Jak wiemy, Wola jest prawdziwa i fejkowa, tak jak cegły w Warszawie. Te prawdziwe zmielono na gruzobeton a fejkowe są z 240297484 miast Dolnego Śląska. No - z jednym wyjątkiem: prawdziwe, skropione robotniczą krwią i potem cegły ma warszawska Wola. Ale tylko ta prawdziwa. Dziś dla Państwa trochę cegieł:


Zakłady mechaniczne "Lilpop, Rau, Loewenstein" przy ulicy Bema.

Niszczejące z roku na rok zabudowania gazowni przy Prądzyńskiego.


I cudownie uwspółcześniona elewacja odlewni metalu W. Ambrożewicza przy Kolejowej...

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu Zbyszka Siemaszko "Spojrzenia na Warszawę" z 1987 roku. Współczesne fotografie przedstawiają stan z 2013 r.

8 komentarzy:

  1. "Czekam" aż gazownia się zawali i wtedy trzeba będzie ją 'zabezpieczyć' a PGNiG wreszcie będzie miał teren na inwestycje. Stawiam na przyszły rok.

    OdpowiedzUsuń
  2. rozumiem, że pije... nawiązujesz do mojej opinii na temat terenów na wschód od Towarowej i Okopowej (fejkowa Wola),
    ale akurat te zdjęcia to Czyste, a więc nie Wola w czystej postaci. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyste? A skąd. Syf i malaria.

      To nie tylko Twoja opinia. Ale zawsze podziały dzielnicowe wywołują różne opinie, np ulica JP2 jako rozgraniczenie Śródmiescia i Woli.

      Usuń
    2. PS Czyste czy nieczyste, na Woli nie znajdziesz obszaru MSI o nazwie "Wola", więc na żadnym ze zdjęć z Woli nie będzie Woli, tylko Czyste, Ulrychów, Młynów...

      Usuń
    3. MSI kłamie, wiadomo to już od stu lat.

      Usuń
  3. Szczególnie 'fajny' jest dywan czerwony przed dawną odlewnią metalu

    OdpowiedzUsuń
  4. Urzekają mnie ceglane budynki. Zapraszam do mnie, wpis o Gazowni Warszawskiej plus zdjęcia z wnętrza budynków:)

    http://0-22.blogspot.com/2011/04/gazownia-warszawska.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurczę. Zawsze tam jestem po zmroku ;]

    OdpowiedzUsuń