15 paź 2013

Wokół placu Trzech Krzyży przed II wojną i dziś

Dziś - zgodnie z tytułem - nie zaglądamy na sam plac Trzech Krzyży, ale zapuścimy żurawia w jego najbliższe okolice. Od okresu dwudziestolecia międzywojennego, bo w nim wykonano zdjęcia, miejsca te uległy większym lub mniejszym przeobrażeniom. Jakim? Popatrzmy.


Dawno temu, przy ulicy Książęcej, znajdował się kompleks szpitala św. Łazarza, w skład którego wchodziło wiele różnych budynków, m.in. pałacyk przy Książęcej 2a. Cała ta zabudowa uległa zniszczeniu podczas II wojny światowej. Częściowo stoi dziś w tym miejscu budynek giełdy, a częściowo znajduje się tam park, co widać na załączonym obrazku z 2013.


Gmach Banku Gospodarstwa Krajowego powstał na przełomie lat 20 i 30 XXw. na rogu Nowego Światu i Alej Jerozolimskich. Wówczas nie było jeszcze ronda de Gaulle'a. W założeniu miał się ciągnąć aż do Brackiej - w tym celu rozebrano nawet stojący w tym miejscu pałacyk Opalińskich (zdjęcie pochodzi z okolic 1935 roku, wówczas pałac rozebrano doszczętnie), ale przedłużenie bankowego budynku nastąpiło dopiero po II wojnie światowej. Obecnie (2013) zajmuje on całą działkę, którą planowano dla niego już od lat trzydziestych.


Fotografia początku nieparzystej strony Nowego Światu pochodzi z lat dwudziestych XX w. W 1931 roku rozebrano widoczny po prawej niewielki domek ("DWÓR Usarzewskiego") i na jego miejscu powstał ten, który widzimy na zdjęciu z 2013 roku.

Archiwalne fotografie pochodzą z "Architektury mieszkaniowej Warszawy" (vide: źródła).

5 komentarzy:

  1. Kamienica na ostatnim zdjęciu (na środku) to, według tablicy na fasadzie, najstarsza oryginalna (nieodbudowywana) kamienica przy Nowym Świecie. Była "jedynie" spalona.

    A po prawej to kamienica czy blok? ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamienica luksusowa:) dzisiaj by ją nazwano rezidęs :)

      Usuń
    2. Jak "nieodbudowana" to nie powinno jej być ;)

      To "jedynie spalona", to dotyczyło wielu później wyburzonych kamienic.
      Wystarczyło zastąpić wypalone drewniane stropy nowymi, z drewna, lub żelbetu i kamienica wracała do użytkowania, tyle, że rzadko to stosowali :(

      Usuń
  2. Świetny post, co zresztą jest normą... Zdjęcia z dwóch pierwszych par uzupełniają mi luki w wyobraźni.

    OdpowiedzUsuń