24 wrz 2013

Przedwojenne Nowe Miasto

Dawno nas nie było na Nowym Mieście, to może dziś krótki spacerek w tym kierunku. Chyba mniej dołujący niż większość spacerków po rejonie Centrum Warszawy.


Ulica Długa w kierunku Freta na dobrą sprawę - minus samosmrody - wygląda, jak wyglądała kiedyś. W każdym razie z tego ujęcia nie widać nowoczesnego bloku, wstawionego idiotycznie w kamienicową pierzeję. Fot przedwojenne: J. Bułhak. Zdjęcie barwne to stan z 2013 r.


Niewiele też różni się widok ze zdjęcia przedwojennego (K. Wojutyński) i z fotografii z 2013 r. Remont przechodzi - nareszcie - kamienica Wielądka. No i zniknęła neogotycka galeria przy kościele św. Jacka, która, paradoksalnie, przetrwała wojnę, ale kłóciła się stylistycznie z odbudową Starego i Nowego Miasta, która miała pokazywać je w nieco starszym sztafażu, zatem galerię jeszcze pod koniec lat 40. XX. rozebrano.



Trochę tradycyjnego doła zostawię na koniec. Plac Krasińskich ze swojego przedwojennego wyglądu (fot. K. Wojutyński) stracił wiele. Widzimy na zdjęciu pałac Krasińskich, który odbudowano po zniszczeniach. Po prawej zaczyna się ulica Nowiniarska, która dziś w tym miejscu nie istnieje. Budynek sądów "nawiązuje" przejazdem bramnym do tego przed wojną, a widoczny po lewej stronie starego zdjęcia pałac Badenich został - mimo niezłego stanu zachowania - rozebrany.


Archiwalne fotografie pochodzą z wydawnictwa "Kalendarz Warszawski'89".

8 komentarzy:

  1. Jak "Nowiniarska nie istnieje" skoro tam jest główne wejście do Sądów? :D

    Uwielbiam Nowe Miasto, ale to niepokazane tutaj. Pałacyk Kotowskich, kamienice Fontany, Opelewskiego, kościół NMP ... No i filia szpitala Ujazdowskiego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno nazwać ulicą kawałek chodnika przy parkanie, szczególnie że przed zniszczeniem i przebudową placu była tam "normalna" ulica.

      Usuń
    2. Żarcik taki, ze względu na ukryte na parkingu kariatydy :D
      Często zdarza mi się tam prowadzić fotografów i zwiedzających, bo nie mają pojęcia o tym ukrytym zakątku i że coś tam jest i za pomnikiem i na parkingu sądów.
      U mnie plac Krasińskich wzbudza mieszane uczucia, bo źle nie jest, ale mogłoby być lepiej.

      Usuń
  2. odbudowa pałacu Badenich jest i bardziej możliwa, i bardziej potrzebna (wg mnie) niż Kronenberga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie są przesłanki bardziejmożliwszości poza tym, że działka jest pusta?

      Mnie pierwsza para dołuje - wszystkie widoczne na zdjęciach kamienice są "odbudowane" w sposób sztuczny.

      Usuń
    2. Działka pałacu Badenich chyba częściowo zajęta jest przez jezdnię.

      Kamienice w miejscu przedwojennych są bezstylowe, choć mimo to wolę tam je niż gdyby miała być blokowa wstawka albo MDM dla ubogich.

      Usuń
    3. właśnie to, że działka jest pusta, a nie że stoi na niej hotel. ulica przy tym to mały pikuś.

      powiedz mi lepiej, co to znaczy "<> w sposób sztuczny"? z papier-mache?

      Usuń
    4. Działka właśnie została przecięta na pół nowym ogrodzeniem Ogrodu Krasińskich, więc też będzie teraz nie do ruszenia :/

      Usuń