20 lip 2013

GTWB LXIX - "Ukryte szczegóły"

Dziś wpis nietypowy, bo "...i dziś" będzie tylko jedno. Za to "Wczoraj"  - żadnego. Owe szczegóły, które są tematem akcji, zostały bowiem tak dobrze ukryte, że pojawiły się tylko na wizualkach.

Ale od początku. Jak wiadomo, po wojnie w miejscu wielu zniszczonych budowli powstały nowe, inne. Tak było też z placem Napoleona/Wareckim, przechrzczonym po wojnie na Powstańców Warszawy. Stał tam budynek Poczty Głównej, zaciekle - i w zasadzie skutecznie - niszczony przez okupantów. Do końca wojny niewiele zostało z gmachu i resztkę ściany frontowej rozebrano, bo do niczego się już nie nadawała. Podjęto jednak decyzję o umiejscowieniu tam nowoczesnego gmachu Narodowego Banku Polskiego, który zaprojektował Bohdan Pniewski. Na dole znajdowały się hale i kasy a w bloczku, stojącym za głównym wejściem - służbowe mieszkania pracowników banku i apartamenty gościnne.


Ponieważ Pniewski zaprojektował dość kontrowersyjną, jak na owe czasy, elewację bloku "A" (czyli tego z głównym wejściem), będącą po prostu ściętą, płaską taflą, przeprowadzono konkurs na jej udekorowanie. Do konkursu przystąpiło kilka zespołów a projekty zamieściła "Stolica" (nr 7/1962) a zgłoszone propozycje zostały "przekazane dalej", co by NBP wybrał sobie zespół grafików, którego koncepcja najbardziej pasuje do ślepej ściany. Co się stało dalej? No cóż. To widać (zdj. 2013).









...i proszę Państwa...


8 komentarzy:

  1. zostaje więc pole do popisu dla współczesnych graficiarzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne. NBP powinien czym prędzej odświeżyć pomysł, jest na dodatek tani.
    Wniosek ten, że a) nie jest tak, że trumna była kiedyś piękna, ale się kiepsko zestarzała - od początku się nie podobała b) nie jest tak, że jesteśmy debilami niepotrafiącymi docenić piękna dojrzałego modernizmu - w czasach bezwzględnych rządów dojrzałego modernizmu też nie doceniali.
    Oczywiście gdyby próbować coś z tym gmachem zrobić, zaraz wyskoczyliby obrońcy, np. pp. Piątek i Trybuś, tłumaczący, jaki on genialny, brutalny i unikalny.

    OdpowiedzUsuń
  3. W październiku, jak co roku odbędą się dni otwarte NBP. Zapewne kilka ukrytych szczegółów będzie można poznać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech uczynią mural o HGW, Balcerowiczu i Belce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale przecież ta trumna jest o 10 lat późniejsza niż te konkursowe plansze z 1962...

    OdpowiedzUsuń
  6. I bardzo mi się podoba obecna forma. Cóż za minimalizm! I ja to piszę serio, wynorane przez Ciebie propozycje trochę mnie przerażają. Tak jak widoki na stacji metra Marymont ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Budynek NBP przypomina mi dworzec kolejowy.

    OdpowiedzUsuń