5 cze 2013

Pożegnań z Wolą ciąg dalszy

Dziś pożegnania (rysunki Mariana Stępnia z książki Jerzego Kasprzyckiego "Warszawskie pożegnania") z Woli prawdziwej i nieprawdziwej, które na szczęście pożegnaniami się nie okazały. Czyli że obiekty przedstawione na grafikach pana Stępnia istnieją do dziś, zachowane w stanie lepszym lub gorszym.

 
 
Dworzec Warszawa Główna, znany jako Muzeum Kolejnictwa, które zdaje się zaraz nim nie będzie. Rysunek z 1974 i foto z 2013 r.


 
Dom Sierot, założony przez Janusza Korczaka (stąd pomnik przed nim - obcięta głowa Korczaka w umywalce) przy Jaktorowskiej 8 (rys,1974/fot.2013), stoi jak stał i mieści się w nim dziś dom dziecka.
 
 
 
 

Szpital na rogu Wolskiej i Działdowskiej na rysunku z 1976 i fotografii z 2013 r.





Budynek przy Grzybowskiej 37 z eleganckim blokiem osiedla "Za Żelazną Bramą" w tle w 1980 i 2013.

5 komentarzy:

  1. PKP pozbyła się Muzeum Kolejnictwa na rzecz miasta. Teraz wygrali w sądzie sprawę o grunt i
    zabudowania. Muzeum ma się wynieść w ciągu roku. Dyrekcja się odgraża, ale szanse są marne. Pewnie wszystko pojedzie do Chabówki, bo w Warszawie nie ma miejsca przygotowanego na przyjęcie taboru. Tzn. nie ma pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda Muzeum, ale sprawa beznadziejna tak, jak jego obecny kiero. Ciekawe, dlaczego Szpital na Działdowskiej miał się żegnać? I druga ciekawostka, dlaczego te rysunki były takie pokrzywione?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie robią krzywo zdjęcia, to i rysownik może krzywo narysować, nie?

      Usuń
  3. Też mnie to przekrzywienie zainteresowało:) a budynek szpitala bardzo lubię (z zewnątrz, bo w środku na szczęście nie byłam nigdy).

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziś, tam gdzie Gromada, to jakaś knajpa się ogłasza.
    Swoją drogą ciekawe co z tym globusem się stało?

    Rysunki miały być prostowane, tylko GraphShopa się nie doczekały i poszły do druku jak stały :)

    OdpowiedzUsuń