16 cze 2013

Mokotów 1984-2013

Zapraszam w okolice z dzieciństwa (mojego, znaczy). Dawno to było, ale popatrzeć zawsze można.


Domek Mauretański przy Puławskiej. Kiedyś było tu wejście na teren parkowy pałacyku Szustra.


Pałacyk w Królikarni, gdzie czai się Wielka Sztuka.


Nawet tak nieciekawy (z całym szacunkiem dla generała) pomnik jak ten, poświęcony gen. Sikorskiemu, przeszedł drobną kosmetykę na przestrzeni dziejów.

 Zdjęcia archiwalne pochodzą z albumu "Warszawa" E. Hartwiga (vide: źródła).

5 komentarzy:

  1. Czego to wcześniej nie było w Królikarni... a na końcu przyczaja Wielkiej Sztuki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nigdym się do Królikarni nie przekonał (na żywca, bo na obrazkach to nawet nawet). Ale czemu - nie wie nikt ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedyś pod Domkiem Mauretańskim można było przejść. ludzie mieli jak się odlać w przyjemnym, zabytkowym otoczeniu.
    a teraz? wszędzie się geszefty wcisną.

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawo Kopernika: Brzydsza czcionka wyparła ładniejszą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mokotów to nie moja bajka, ale Domek Mauretański zawsze zwraca moją uwagę ... bo mi nijak nie pasuje do całości.

    OdpowiedzUsuń