17 maj 2013

Warszawskie pożegnania - Śródmieście

Dziś kilka ujęć, odtwarzających mniej lub bardziej wiernie grafiki Mariana Stępnia z książki Jerzego Kasprzyckiego "Warszawskie pożegnania" (vide: źródła). Na szczęście, tytuł był bardziej pesymistyczny niż rzeczywistość. Albo są to długie pożegnania.


Zakłady mleczarskie "Społem" przy Hożej 51 w 1976 i stan obecny, tj. 2013 (nie da się wykonać zdjęcia pod tym samym kątem - punktem odniesienia niech będzie komin).


Hrabia Feliks Sobański postawił ten zakład dla nieuleczalnie chorych w 1876 roku. Dziś mieści się tu dom spokojnej starości. Budyneczek przy Nowowiejskiej 10, uwieczniony w 1978 i 2013 r.

Wielkomiejska kamienica przy Poznańskiej 3 w latach 1984 i 2013.


A to jedyna pozostałość z przedwojennej zabudowy ulicy Mariańskiej i lecznica pod numerem 1 w latach 1973-2013.

10 komentarzy:

  1. Ciekawy zestaw. Czy na Hożej sprzedają wciąż topserki?

    OdpowiedzUsuń
  2. ano sprzedają. choć okolica się ulofciła i zapartamentowała.

    ciekawe. być może to dzięki rysunkom z książek Kasprzyckiego czuję pociąg do miejskich, a zwłaszcza podmiejskich ruder... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też jestem conieco ruderofanem - kto wie, czy jako miłośnik komiksów też nie nasiąkłem tymi obrazami. Szkoda, że w dzisiejszej odsłonie nikt nie chciał tak eligancko zapozować, jak na dwóch pierwszych historycznych rycinach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli coś jest z czerwonej cegły to jak dla mnie pasuje bardziej do przemysłowych części miasta typu Wola. No i Prażka też mocno cegłą stoi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co proponujesz z pałacykiem Zamoyskich? Bo katedrę też bym przeniósł do Disneylandu.

      Usuń
  5. Z czerwonej cegły mieliśmy Zamek i tak się spodobał, że jak go otynkowali, to abarot, na czerwono ludzie kazali go wymalować :)

    A Praga stoi cegłą bo jej tynki odpadły :D

    OdpowiedzUsuń
  6. A ponoć "cała Warszawa to beton*"...


    * - poza oczywiście cegłami sami-wiecie-skąd

    OdpowiedzUsuń
  7. Gruzobeton nawet, ale tylko tam, gdzie się cegły z Wrocławia skończywszy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakład Mleczarski na Hożej. Kiedyś pracował tam mój ojciec i miałem okazję zajrzeć do każdej dziury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja za to przychodziłam "od podwórka" do mamy pracującej w rentgenie na Waryńskiego i ten dom spokojnej starości sobie oglądałam. Teraz już trudno, przez te wszystkie płoty, bramki i zapory skracać sobie drogi :-(

      Usuń