16 maj 2013

Warszawa w grafice i malarstwie - się pozmieniało...

Zygmuś Ptasiek (Vogel, znaczy) sprokurował ten oto obrazek w 1785 roku.

Niemal wiek później to samo miejsce sportretował Władysław Bakałowicz (1860).

Kolejny wiek później pałac obrócono i teraz jest tutaj tak... (2013).



Nie bardzo jestem w stanie w 2013 r. powtórzyć to, co pokazał na obrazie w 1831 Aleksander Lesser. Tylko mi się domy wygły.


A to rzadziej pokazywany na obrazach zakątek Warszawy - ulica Stara (F.Tegazzo, 1869/2013).


Wojciech Gerson zdziwiłby się nieco, gdyby zobaczył, jak przez lata Wisła "odpłynęła" sobie od Starego i Nowego Miasta... Obraz z 1862, zdjęcie z 2013.

Reprodukcje pochodzą z "Widoków dawnej Warszawy" (vide: źródła).

11 komentarzy:

  1. fajne, nieznane (mi) grafiki. i ciekawe odpowiedniki, pozdrawiam.
    w sumie żałuję trochę, że pałace Lubomirskich i Błękitny mają formę klasycystyczną, a nie barokową - gdyby je tak odbudowano (a co, nie wolno?) byłyby piękniejsze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ale akurat one nie były aż tak zniszczone, że aż do zera. Błękitny spalony, a Lubomirskich spalony i uszkodzony bombą, ale generalnie zachowały swój wygląd zewnętrzny.

      Pisze to, choć też wolę barok od klasycyzmu.

      Usuń
    2. Najlepiej by je od razu na gotyk mazowiecki.

      Usuń
    3. H_Piotr - nie tłumacz się, nie Ty je niszczyłeś.

      Piotr_H - ale to nie byłoby prawdą czasu.

      Usuń
    4. Ale należę do potomków tych, którzy moralnie przyczynili się do tych zniszczeń ;)
      W końcu to "warszawiacy sobie zniszczyli miasto, a potem cała Polska musiała łożyć na odbudowę" ;)

      Usuń
    5. warszawiacy?

      Tadeusz Komorowski ur. w Chorobrowie
      Antoni Chruściel ur. w Gniewczynie Łańcuckiej
      Leopold Okulicki ur. w Bratucicach

      ot co. słoje z nienawiści ją zniszczyły.

      Usuń
  2. Pałac obrócono w przestrzeni, a Warszawę obrócono ... w perzynę :D

    Cóż znaczy zdziwienie Gersona po tylu latach, w porównaniu ze zdziwieniem Lindleya, jak się dowiedział, że jego smok czerpalny po jednej letnie powodzi znalazł się ... na lądzie, 500 metrów od nurtu rzeki? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przy ostatniej parze ja też się zdziwiłem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a skarpa warszawska skąd niby się wzięła? uchachachachachachachachachachachachachachachachach

      Usuń
  4. Wolę te stare grafiki, bez ówczesnego fotoszopę - klajstrowania rzeczywistości, żeby lepszy landszaft wyszedł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam odmienne zdanie o całe 180 stopni ... i nie mam na myśli Celsjusza.

      Usuń