19 maj 2013

Pożegnania z Wolą

"Warszawskich pożegnań" Jerzego Kasprzyckiego z rysunkami Mariana Stępnia ciąg dalszy - tym razem wypad na niedaleką Wolę.


Dziś kilka ujęć z moich rodzinnych (ze strony mamy) rejonów - Chmielna po stronie parzystej, w okolicach numeru 130, w latach 1982-2013.


Tu bliskość jest już niemal bezpośrednia. Szkoła przy Złotej 58 w latach 1963 i pół wieku później.

Stara podstacja elektryczna przy Żelaznej (zbudowana w 1931 roku) w 1974 roku i w 2013. Ech...

6 komentarzy:

  1. Warszawa jest jak kobieta - powinna być wygolona tu i ówdzie.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tam wolę au naturel :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na zdjęciu tej szkoły widać, jak rozwiązano problem luksfer o których pisała Lavinka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja lubię zieleninę, mimo że czasem za bardzo dziko się rozrasta:)

    OdpowiedzUsuń
  5. W rozdzielni na Żelaznej byłem pary razy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zielsko nieźle bunkruje niewesołą rzeczywistość dnia dzisiejszego.

    OdpowiedzUsuń