1 maj 2013

Nowy Świat

Czasem jak przechodzę tą ulicą, zastanawiam się czy to Nowy Świat, czy może Trzeci (mimo zadęcia różnych instytucji), ale ja się nie znam. Cofamy się w czasie na początek o ponad sto lat.


Patrol konny na ilustracji z 1905 roku. W tle po prawej cebulasty szczyt Pałacu Staszica, przerobionego na cerkiew. Poniżej to samo miejsce w 2013.

A teraz jedziemy do okolic 1981 roku, czyli lat temu trzydzieści z okładem.


Kamienica Hołowczyca w 1981 i w 2013.

A teraz odrywamy oczęta od Nowego Światu...


...i patrzymy w stronę Alej Jerozolimskich z ronda de Gaulle'a. Okres ten sam co w parze powyższej.

Archiwalia pochodzą z "Jesteśmy w Warszawie" (vide: źródła).

14 komentarzy:

  1. w ogóle nie wiem, skąd ta "sława" Nowego Światu. przecież on wygląda jak główne corso Radomia albo Suwałk.
    zwłaszcza w porównaniu z KrakPrzedm czy Al. Uj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sławę NŚ rozumiem bardziej niż sławę Al. Uj. NŚ ma przynajmniej dużo lokali użytkowych i ładnie zagiętą perpsektywę. Al. Uj. - to dopiero jest wrak niegdysiejszej świetności.

      Usuń
    2. tak, ale tę świetność momentami widać - za placem 3K, na wysokości Łazienek... warszawskie Szḁzelize.
      a NŚ to warszawska ulica Zduńska w Łowiczu. ;-)

      Usuń
  2. Nowy Świat to może co najwyżej świecki być, a nie trzeci :D

    Gwoli ścisłości, to on trochę z błogosławieństwem imć ś.p. Starzyńskiego wygląda, jak wygląda, bo Zachwatowicz z kumplami, projektując w 40 roku tę przebudowę, którą dziś mamy okazję oglądać, realizował plany zapoczątkowane przez przedwojennego prezydenta :)

    Trochę mu tam komunisty się wtrącały, ale alternatywą było typowe blokowisko, więc ja, osobiście, nie narzekam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnica jest taka, że Starzyński planował wyrównywanie gabarytów zabudowy w górę, a po wojnie zrealizowano wyrównywanie w dół...

      Usuń
    2. Na pewno? Wydawało mi się, że Zachwatowicz realizuje właśnie prezydencką koncepcję usuwania przy- i nadbudówek, powrót do jednopiętrowej zabudowy klasycystycznego Nowego Światu oraz planował poszerzenie ulicy poprzez wprowadzenia arkadowych podcieni na parterach kamienic.

      To drugie, dzięki Niemcom, mógł sobie darować :D

      Usuń
  3. Od zawsze mnie dziwiły zachwyty, no ale rozumiem, że jedni lubią bardziej inni mniej:)
    Przedostatnie zdjęcie stylowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne jest to pierwsze zdjęcie z kopułką, nigdy jej od tej strony nie widziałem albo nie zwróciłem uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mi tu brakuje tramwajów, takiej specjalnej retro linii turystycznej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tramwajów, tak na prawdę, to wszędzie brakuje. Ilość miejsc po pętlach świadczy, że kiedyś planowano właśnie rozwój linii tramwajowych, które dziś są namiętnie usuwane.
      Przecież nawet taki Wilanów można by spokojnie zatramwajować dla dobra mieszkańców.

      Kompletnie nie wiem, czemu się tak nie lubi u nas tramwai? :(

      Usuń
    2. Wilanów a) był zatramwajowany do lat 70. b) ma być zatramwajowany w pierwszej kolejności nowego tramwajowania.

      Usuń
    3. plany zatramwajowania NŚw też istnieją, tramwaj byłby z akumulatorem, coby nie rozpinać tam trakcji.

      Usuń
  6. Dopisuję się do postulatów tramwajowych!
    Takoż do braku zachwytów nad NŚ, w odróżnieniu od KrakPrzed. Albo AlUj.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nowy Świat to jedna z największych atrakcji turystycznych i niech tak już zostanie

    OdpowiedzUsuń