7 maj 2013

Bielany i Żoliborz


Wygięcia i przegięcia przy Sierpeckiej jeszcze widać, ale niedługo liście zasłonią korytarz między budynkami. Szkoda że te osiedla są pozamykane.


Modernistyczny bloczek przy Suzina;  w tle teatr Komedia.

Oba zdjęcia w powyższych parach powstały przed 1970 rokiem (źródło: "Warszawa - krajobraz architektoniczny"), poniżej stan z 2013 r.


Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (to ta instytucja, gdzie nie potrafią przewidzieć pogody, jaka ma być za dwie godziny) w okolicach 1975 r. i ledwo widoczny w 2013 r.


Akademia Wychowania Fizycznego w tym samym okresie co IMGW powyżej. Obydwie fotografie archiwalne pochodzą z "Encyklopedii Warszawy" (vide: źródła).


A na koniec fasada bielańskiego klasztoru w ok. 1986 roku i w 2013 (źródło: "Warszawa", A. Jankowskiego).

11 komentarzy:

  1. Szykuje się panierka na pierwszej parze po lewej czy może ładne otynkowanie na biało, jak na Krasińskiego/Suzina?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam to chyba tynkują. Okolicznym elewacjom robili peeling do żywej cegły ale grama styropianu nie widziałem, więc jest nadzieja...

      Usuń
  2. Cz-b się sprawdza jak zwykle - dużo szlachetniej toto wyglądało (zwłaszcza bez liści ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. oo, ten przy Suzina bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że napisałeś o Żoliborzu. To piękna dzielnica.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie kiedy wrzucasz coś z Bielan i Żoliborza, mam sentyment, bo to rodzinne strony. Jak się jest na wygnaniu, bardziej się docenia :)

    A co to za litera M na kościele?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W 1986 roku zginął Cliff Burton z Metalliki ale litera "M" chyba nie ma związku z tym wydarzeniem. Może to jakiś rok maryjny albo święto maryjne było.

      Usuń
    2. 1987-88 był Rokiem Maryjnym. Pasowałoby.

      Usuń
    3. Zdjęcie może być - co częste w przypadku książek - nieco starsze niż rok wydania.

      Usuń
    4. ależ. tam planowano stację metra Bielany.

      Usuń
  6. Zgadzam się, że szkoda, że osiedla zamknęli. W dzieciństwie biegaliśmy gdzie chcieliśmy, kazdy mógł wejść, a tam jest naprawdę przyjemnie na tych podworkach. Teraz i Żoliborz, WSM (sic!) staje się miejscem zamkniętym i "elitarnym".

    OdpowiedzUsuń