3 kwi 2013

Saski

Pałac czy Ogród? Bardziej to drugie, chociaż to pierwsze trochę też. Bo w miejscu, gdzie stał do 1944 nieodżałowany Pałac Saski, wcześniej mieściła się rezydencja Morsztynów, zdizajnowana przez Tylmana z Gameren - więcej w tym miejscu a u mnie kilka widoczków.

Widok od strony dziedzińca (projekt z XVIII w).

Tu także fragment dziedzińca na obrazku "z epoki".

I proszę Państwa, czas na stan z 2013.
Tadaaaam!

To teraz przechodzimy na drugą stronę.

To elewacja ogrodowa pałacu, dość podobna do tej od dziedzińca. 

W 2013 obie elewacje są do siebie nadal dość podobne.

To może teraz przenieśmy się na zachód.
Stał sobie tam niegdyś Instytut Wód Mineralnych, co widać na zdjęciu sprzed 1939 r.
Ale już nie stoi, co widać na zdjęciu z 2013. 

Acrhiwalia pochodzą z "Warszawy" E. Szwankowskiego (vide: źródła). 


8 komentarzy:

  1. Nie narzekajmy, drzewa są.
    Można by się przykuć i zażądać odbudowy, jeno żeby, z rozpędu, obelisku siedmiu i tej dzwonnicy soboru nie odbudowali, bo wyglądała tak ... jak ją nazywali ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie ma instytutu, ale jest powojenna kamienica. zawsze coś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Morsztyn Residence troszkę okrojona się ostała ale za to Instytut rozrósł się, że ho ho a nawet ho ho ho!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozdrawiam poświątecznie i za fotki oklaski posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ci korzystający z dobrodziejstw instytutu jakby nagle powrócili po latach to pewnie nieograniczonego szoku by doznali...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wrzucić kogoś z nas w tamte obrazki historyczne, i byśmy do domu nie trafili ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszego z oczywistych względów nie wdziałam. Park jest i nawet cały ośnieżony. Niech tak już zostanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że tak mało pozostało z Pałacu Saskiego.

    OdpowiedzUsuń