30 mar 2013

Pocztówka z Centrum


Fragment pocztówki, opublikowanej w 1977, ze zdjęciami J. Chojnackiego, A. Zborskiego i K. Kaczyńskiego. Widok spod budynku "Cepelii" w stronę ronda Dmowskiego. Poniżej to samo miejsce w 2013... bez komentarza.


Ta sama pocztówka, co w powyższym zestawieniu. Ale tu się zmieniło! I to nie jest komplement...


I jeszcze widoczek z pocztówki ze zdjęciem P. Krassowskiego z 1976 oraz współczesne ujęcie z dołu. Nic, tylko się dołować...

9 komentarzy:

  1. Bardziej brzmi to jak przekleństwo, niż komplement...

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej niewiele zmieniło się przez ostatnie 40 lat. Nawet słupy te same. Krajobraz ten sam, tylko obklejony reklamami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mówiłam już, że uwielbiam tego bloga? Dzięki Tobie robię sobie listę miejsc do odwiedzin na najbliższy rok.

    OdpowiedzUsuń
  4. o, tak. ja też muszę koniecznie odwiedzić rondo Dmowskiego.
    dzięki Tobie zakochałem się w tym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli hasło "Zakochaj się w Warszawie" podziałało...

      Usuń
  5. Ech, lukier i lakier na tych starociach z mojej młodości, podobnie jak naonczas na mnie. Nie to co teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja zwróciłbym uwagę na jeden obiekt, a mianowicie na Rotundę, bowiem ta na starszych zdjęciach i ta na nowych to tak nie do końca ten sam budynek, aczkolwiek bardzo podobny :)

    Tak dokładnie, to tylko w 30 procentach podobny, a więc, można by rzec, trzyma się warszawskiej normy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś wydawało mi się, że za komuny otaczająca nas rzeczywistość była zgrzebna, smutna i szara. Zapewne taka była. Ale kiedy teraz patrzę na nasze miasto, to po prostu rzygam tęczą jak "skitelsami". Nie mamy żadnej architektury do oglądania, tylko wszechobecne szmaty. Im większe, tym lepiej. Może i kiedyś było gorzej, biednie i zgrzebnie, no i zamiast reklam wisiały propagandowe hasła, ale jakoś tęsknię za tamtymi widokami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze będzie przepięknie.

      natentomiast natemat różnic w architekturze PRLu i dzisiejszej zamierzam wysmażyć wpis własny, natchniony niedawnym przejazdem obok nowego muzeumm Żydów polskich.

      Usuń