29 mar 2013

Marszałkowska 1939-1945


Demonstracja na ulicach Warszawy we wrześniu 1939. Ludzie wierzą, że wojna, która wybuchła parę dni temu, zaraz się skończy. W tle widać narożnik Marszałkowskiej i Nowogrodzkiej (fot. "Stolica").


Działania wojenne w miejscu, widzianym także na poprzedniej parze zdjęć: wlot Nowogrodzkiej od Marszałkowskiej (fot. "Stolica).


1945 - otwarcie kina "Polonia" na Marszałkowskiej. Fotografia także ze "Stolicy".

Zdjęcia współczesne: 2013 rok.

5 komentarzy:

  1. trochę się pozmieniało. a może to w ogóle nie Warszawa?

    OdpowiedzUsuń
  2. Wystawili nas "angole&ska" w 39 do wiatru i "zmienili" nam Stolicę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmm... Wystawili nas Angole. Ciekawe. Chyba raczej sami daliśmy się wydymać bo kto racjonalnie myślący liczy na pomoc Francuzów którzy budują sobie kilkaset kilometrów bunkra w celach obronnych i wyspiarzy którzy mogą co najwyżej popływać statkami op Bałtyku?

      Usuń
    2. Historyja fikszyn. Dodać można tezę zmarłego niedawno prof. Wieczorkiewicza o przewadze sojuszu polsko-niemieckiego nad polsko-francusko-angielskim. Kto wie, pospekulować zawsze można za darmo.

      Usuń
  3. @Sebik - Na kogo mieliśmy liczyć? Na siebie? Na CCCP? Dzisiaj też postawiono na tego samo konia.

    @I am I - To ciekawe. Jak sprzymierzenie się z Anglią według ciebie to było "Historyja fikszyn" to znaczy, że należało wejść z pakt z diabłem (AH)?

    OdpowiedzUsuń