15 lut 2013

Warszawskie pożegnania - Śródmieście Południowe

Dziś kolejna porcja rysunków Mariana Stępnia z książki Jerzego Kasprzyckiego "Warszawskie pożegnania". Tym razem spacerujemy po Śródmieściu Południowym. A nawet popołudniowym.





Fragment kompleksu PW - zbieg Koszykowej i Alei Niepodległości. Grafika z 1976, zdjęcie z 2013 r.






Dachy przed i po remoncie (1978/2013) - narożnik Lwowskiej i Koszykowej.





I jeszcze raz narożnik tych dwóch ulic (tylko że wschodni). Lata te same a w roli głównej Wydział Architektury PW.

9 komentarzy:

  1. Wydział Chemii PW to chyba jedyny przykład, gdzie przy wymianie okien z drewnianych na plastikowe ktoś pomyślał i zastosowano układ szprosów bardziej pasujący do architektury budynku, w wyniku czego wygląda lepiej po wymianie, niż przed.

    OdpowiedzUsuń
  2. Iihihi w narożniku kupuję pędzelki ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. a co to za ruiny na ostatnim rysunku? przecie ten dom, co i na zdjęciu to chyba MDM-owy.
    czyżby pan Stępień ze zdjęć (i to starych) odrysowywał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te ruiny to chyba kamienicy na rogu Koszykowej i Poznańskiej - tej zburzonej w latach 70-tych, aby dwadzieścia lat później zbudować tam "szalono-najntisowy" biurowiec.

      Usuń
    2. ach, faktycznie - na zumie plany wynikły już prawidłowo.
      czyli rysownik "uchwycił moment" tej haniebnej rozbiórki (bo pierwoną przyczyną było zrobienie pasa do skrętu z Koszykowej).

      Usuń
  4. Dziękuję za pouczający spacerek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hehe, no znowu się wydało, żeśmy się umówili na Koszykową i okolice ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja w dzieciństwie myślałem, że tego gołąbka to sam Pikasiak wymalował :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładne dziś porównania, budynki zachowane, a w tym ostatnim porównaniu to nawet mi się zdjęcie bardziej podoba od rysunku:)

    OdpowiedzUsuń