4 lut 2013

Bielany 1972, Żoliborz 1988

Kiedyś to wszystko było jedną dzielnicą, stąd moje wrzucanie Bielan i Żoliborza do jednego wora. Najpierw dwa ujęcia z 1972 roku (aut. Henryk Jurko, "Stolica") i bardzo niewdzięczne do wykonania odpowiedniki z 2013.





To jest taki teren rekreacyjny między Perzyńskiego, Broniewskiego i Duracza. Pora roku nawet ta sama, co 41 lat temu, ale pogoda dziś znacznie mniej fajna.





A to ulica Duracza - zdjęcie oryginalne wykonano z dalszej odległości, dlatego widać na nim wysoki blok po prawej, który na moim zdjęciu jest schowany. Pytanie za 100 punktów - to po lewej to nieotynkowany blok czy jakiś niedobitek z cegły?


Idziemy na Żoliborz.


W 1988 ukazała się w "Stolicy" notka o ulicy Rafała Krajewskiego i jej patronie. Dwa zdjęcia jej towarzyszące wykonał Maciej Belina Brzozowski a odpowiedniki z 2013 - ja.





To ogólny widok od strony ul. gen. Zajączka.






A to tablica, upamiętniająca patrona, na jednym z budynków.

6 komentarzy:

  1. łał, a ja tam tak często teraz bywam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza para-w oddali widać szeregówkę, gdzie nawet rowerem można łatwo złamać przepisy, ograniczenie do 20km/h i oczywiście garby. Ktoś im musiał tam mocno pruć pod oknami, że zastosowali tyle "udogodnień". I w sumie racja, skoro nie da się inaczej,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci za szybko na łyżwach jeździły.

      Usuń
  3. Tak się patrzę, czy na którymś zdjęciu mnie nie uchwycili, ale chyba nie :D

    Garby są z innego powodu. Wcześniej były dziury i się ludzie tak przyzwyczaili do powolnej jazdy, że im trzeba było garby domontować dla równowagi, bo po równym nie potrafili się poruszać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne to naukowcy z Bierutowic wpadli na ten oryginalny pomysł ;)

      Usuń
  4. Żoliborz bez Bielan to najmniejsza dzielnica w Warszawie i nie ma tam fotoradarów ... chyba?

    OdpowiedzUsuń