28 sty 2013

Szeroko pojęty Muranów 1945/1964/2013






Rejon ulicy Andersa (w PRL: Nowotki) w latach 1945, 1964 i - tu trzeba mi uwierzyć na słowo - 2013. Nie mogłem podskoczyć tak wysoko a nawet w porze bezlistnej niewiele widać.






Resztki pałacu Krasińskich w 1964 i odbudowany obiekt w 2013.




Ten sam pałac (od strony ogrodu) w latach 1964 i 2013. 

Archiwalne fotografie pochodzą z albumu "Warszawa - o zniszczeniu i odbudowie miasta" (vide: źródła).




9 komentarzy:

  1. Na szczęście żadne drzewa już go nie zasłaniają i nie trzeba czekać do pory bezlistnej.

    OdpowiedzUsuń
  2. A propos - tam nie jest teraz wstęp bron?

    OdpowiedzUsuń
  3. gdy w kiedyś, jeszcze w dzieciństwie, zobaczyłem zdjęcie nr 2 - pomyślałem "Boże, gdzie to tak pięknie?!". w ogóle nie kojarzyło mi się z znaną mi Warszawą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. W Ogrodzie Krasińskich to już mało które drzewo zasłania cokolwiek ostatnio ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ogród Krasińskich jest obecnie otoczony płotem (zdjęcia zrobiłem tuż przed awanturą z drzewami). Rozumiem, że każdy chciałby mieć wszędzie miasto-ogród, ale to jest PARK a nie teren leśny. A w parku zieleń musi być uporządkowana. Niestety, drzewa (szczególnie topole, mające określoną żywotność) trzeba wymieniać na nowsze. Poza tym park ma określone założenia. Brama powinna otwierać się na pałac, a nie na kupę chaszczy. Akcja ze zniczami na pniach - tylko u nas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ proszę! Wyraziłem tylko swoje zdanie. Zresztą, w paru miejscach też powywalałbym wysokie drzewa, zasłaniające fasady budynków - przyroda w mieście okej, ale nie miasto utopione w przyrodzie :)

      Usuń
    2. Wycięto zagrzybione i chore drzewa i Olgierd Łukaszewicz pali znicze i składa zawiadomienie do prokuratury. Ciekaw jestem czy tak samo ochoczo chwyta za telefon gdy widzi jak jakieś dresy albo menele okradają kogoś wieczorem w niestrzeżonym, zachaszczonym parku czy wtedy sp....ala jak najprędzej do domu? Poza tym faktycznie park miejski ma być przestrzenią uporządkowaną a nie zagajnikiem czy kawałkiem lasu.

      Usuń
  6. Coś mi się tak wydaje, że niedługo większość blogerów weźmie na "tapetę" Muranów.

    OdpowiedzUsuń