28 paź 2012

Krakowskie Przedmieście przedwczoraj, wczoraj i dziś


Malarz nieznany sprokurował ok. 1850 roku powyższe dzieło, przedstawiające skwerek (który jeszcze nie ma nazwy martyrologicznej, co za faux pas Zespołu Nazewnictwa) z pomnikiem Kopernika, pałacem Karasia i pałacem Staszica. Pół wieku z okładem po namalowaniu tego obrazka pałac Karasia dokonał strip-teasu i został rozebrany.


A to już stan z 1984...

...i z 2012. 



Wojciech Gerson namalował w 1867 roku obraz pt "Rozbiórka Klasztoru Świętokrzyskiego dla utworzenia ulicy Berga". Przedstawia on rozbiórkę Klasztoru Świętokrzyskiego dla utworzenia ulicy Berga.

 Po jakimś czasie ulica Berga stała się ulicą Traugutta. Stan z 1984.

I na koniec stan z 2012. 

Co my tu mamy? A mamy grafikę Jana Piotra Norblina, przedstawiającą walki w 1794 roku na Krakowskim Przedmieściu. W tle widać klasztor, rozebrany później pod budowę pałacu Staszica.

To samo miejsce w 1984 r.


No i w 2012.



Archiwalne grafiki i fotografie pochodzą z książki "Widoki dawnej Warszawy" (vide: źródła).

7 komentarzy:

  1. Mogę powiedzieć, że spędziłem tu lata całe, uczęszczając do uczelni położonej nieopodal. Ale jakoś nigdy wielką miłością do Pałacu Staszica nie zapałałem.
    PS. No, to skwerkowi nazwę nadać koniecznie! Najlepiej tak z 6-członową, nie do zapamiętania i zapisania.

    OdpowiedzUsuń
  2. tak... ten pierwszy obraz ma z pewnością spore walory dokumentalne ;-)

    fajnie, gdyby odtworzono pałac Karasia. ale wiernie, a nie tworząc wariację na temat w sylu ni pies ni wydra! tylko nie wiem, czy jest do dyzpozycji całe miejsce, które zajmował... se sprawdzę na stronach UM.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pałac Staszica polubiłem od kiedy w wiosenny ciepły wieczór wyjrzałem zeń z balkonu pierwszego piętra na tętniące tłumami Krakowskie Przedmieście o zachodzie słońca.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kościół który stał na miejscu pałacu Staszica musiał być nieziemski na żywo. Widziałem jedną starą grafikę i byłem zauroczony. A skwerek powinien nosić nazwę "Skwer Powstańców Warszawskich walczących w Powstaniu Warszawskim eksternistycznie". Niektórzy prezesi partii będą wniebowzięci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodałbym "i tych, którzy choć wtedy się jeszcze nie urodzili, to i tak są kombatantami."

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawnych rysowników chyba kształcono, że nie tylko kobiety, ale też budynki należy wysmuklać - bo nie wierzę, że wszyscy robili to sami z siebie ;-)

    OdpowiedzUsuń