8 sie 2012

PFK - ujęcia śródmiejskie


Lata 50-te i nieistniejący już bar "Praha" w Alejach Jerozolimskich. Nie robiłem nocnego odpowiednika, bo i tak wszystkie neony szlag trafił.



Plac Trzech Krzyży w 1949 roku - powstaje gmach Ministerstwa Gospodarki.



Rynek Starego Miasta w 1982 i dokładnie 30 lat później.

Ujęcia pochodzą z Polskiej Kroniki Filmowej a współczesne fotografie z 2012 r.

11 komentarzy:

  1. Znajdź różnice na pierwszej kamienicy od prawej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też, ale mam na myśli nie tylko dorobione lukarny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ...a tak lubię neony. Że to banalne? Cóż:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ reklamowo było w tych ponurych latach 50. na pierwszym zdjęciu - wszystko się świeci - no, niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy świeciły się neony, dziś podświetlane są kościoły i mosty. Jak mówi jedno z policyjnych twierdzeń "miejsca ciemne przyciągają element", dlatego też nieoświetlane są parki.

      Usuń
  5. Brakuje mi neonów, a w dzisiejszych czas w Polsce brakuje mi aktywnych wizualnie reklam telebimów dopasowanych do architektury, a wszedzie tylko billboardy i ich odmiany.

    OdpowiedzUsuń
  6. Neony wracają do łask.

    Przy tym zalewie szmat banerowych, podświetlanych na kasetonach, lub niepodświetlanych, ludziom zaczyna zależeć, żeby wyróżnić się w tłumie tandety i zaczynają, coraz częściej, pytać o neony.

    OdpowiedzUsuń
  7. Podpisuję sie pod poprzednimi komentarzami. Mam takie samo zdanie.
    hanula1950

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatni został zdjęty JUBILER... i jeszcze KWIATY... ;((( Każdy Warszawiak lubi neony... znikające neony...

    OdpowiedzUsuń