14 lip 2012

Krakowskie Przedmieście 1957-2012


Zaczynamy od Poczty Saskiej przy wylocie ulicy Trębackiej.



Pod numerem 17 znajduje się kamienica projektu Franciszka Lanciego.



To wprawdzie nie samo Krakowskie, ale dwa kroki od niego. Ponoć są zakusy na odbudowę kamienicy, której nie zrekonstruowano po wojnie, a której fasada znajdowała się w miejscu, gdzie dziś stoją parasole. Tylko co innego zrekonstruować a co innego zrobić kupę a la "Senator", dlatego nie wiem czy się już nie bać na zapas.




Narożnik Krakowskiego Przedmieścia i Miodowej.



Hotel Europejski niedługo już zostanie oszpe..., ups, unowocześniony odważnym połączeniem tradycji i współczesności... ech.


Fotografie archiwalne pochodzą z "Vademecum warszawskiego" (vide:źródła).

5 komentarzy:

  1. Nic to, ze i na Krakowskie już się sądzą łączący tradycje i nowoczesność - gawiedź która je zwiedza i tak różnicy nie zauważy... A Poczta Saska, dzisiejsza prokuratura jakby straciła blask od kiedy nie występuje przed nią naczelny inkwizytor IV RP Zbyszek Ziobro ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. aż spojrzałem do interentu, co mu mają zrobić, temu Europejskiemu. Boże... co za kupa. czy jest kres arogancji szajki inwestorzy-architekci?...

    OdpowiedzUsuń
  3. A propos dziurki na rogu KrakPrzed i Miodowej - czytałem gdzieś, że plany zabudowy są całkiem zaawansowane. Niestety, to co widziałem, wygląda tak, jak możecie się domyślić.
    @Er - kresu nie ma, tak jak kresu ludzkiej głupoty.

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja wolę nie wiedzieć. I czy w tym kraju nie można choć parasoli ustawić prosto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież trzy stoją prosto a tylko jeden nie... :D

      Usuń