21 cze 2012

Warszawa w XIX w.


Nie da się ukryć, że Rynek Starego Miasta dziś wygląda bardziej elegancko.



Aleje Ujazdowskie widziane z placu Trzech Krzyży - tu zmiany są mało szokujące.



Marszałkowska róg Świętokrzyskiej - cóż. Nic dodać, nic ująć.



Na placu Zamkowym ludzi jakby przybyło...



Ta brama już kiedyś tu była na podobnym zdjęciu. Syrenka Konstantego Hegla wieńczyła wlot ulicy Karowej na Krakowskie Przedmieście. Przed budową hotelu Bristol bramę rozebrano.

Oryginalne fotografie powstały w XIX wieku, nowe w 2012 r.


Źródłem archiwaliów jest nieoceniona "Stolica".

3 komentarze:

  1. Tak się kiedyś zastanawiałem teoretycznie, czy gdyby nie wojna i tumulty powojenne, to Stare Miasto miałoby dziś takie spacerowo-turystyczne nastawienie, czy byłoby nadal niebogatą dzielnicą mieszkalną?

    OdpowiedzUsuń
  2. Stare Miasta wszędzie są obecnie turystycznymi rejonami (no, chyba, że w miastach, które nie chcą mieć w ogóle turystów u siebie), więc na 99% by było.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda tej bramy na Karowej. Ale z drugiej strony jakby mieli w nią na rajdzie Barbórki przysunąć...

    OdpowiedzUsuń