10 cze 2012

Śródmieście Północne znuw/znowórz/jeżdże raz/egę


Instytut Wód Mineralnych w Ogrodzie Saskim został zburzony podczas wojny i nie odbudowano go. Na przedwojennym zdjęciu oraz na focie z 2012, wbrew pozorom, widać to samo miejsce...



Zachęta przed 1952 rokiem i w 2012. Gdy patrzę na ów gmach (nie mówiąc o zwiedzaniu go) staje mi przed oczami scena z "Nie lubię poniedziałku" i ćwierćcalówkami, z których artysta złożył Wielką Sztukę, na którą czekali chłopi. Chyba niewiele się zmieniło. Ale ja się, oczywiście nie znam. Szkoda tylko tych ładnych wnętrz. Aż się strzelać chce... o, pardon, panie Eligiuszu.





Śliczna kamienica heurichowska w okresie powojennym (przed 1952). To na niej wzorowano dekoracje na MDM. Poniżej stan z 2012. W nowej "Stolicy" można przeczytać zarówno o przeszłości budynku, jak i - niestety - o przyszłości, z wizualkami włącznie. Dobudowany doń będzie z tyłu klocowaty prostopadłościan, który "nawiązuje" (modne ostatnio słowo w świecie architektury) do oryginału, eee, "barwą stolarki okiennej". I - rzecz jasna - prowadzi NIEZWYKLE UDANY dialog nowoczesności z przeszłością. Coś jakby dokonać defekacji obok tortu i udawać, że to praktycznie to samo.


Archiwalne zdjęcia pochodzą z książki E. Szwankowskiego"Warszawa" (vide: źródła).

7 komentarzy:

  1. Te mineralki to jakby uzdrowisko jakieś stoliczne. Joł!

    OdpowiedzUsuń
  2. Warszawa-Zdrój to był całkiem rozrośnięty interes.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ano - w jednej z ostatnich "Stolic" (przedostatniej lub jeszcze jednej przed nią) był obszerny artykuł o całym "mineralnym" interesie w Ogrodzie Saskim. Oczywiście, woda była sztucznie mineralizowana, ale namiastka miejscowości uzdrowiskowej, razem ze stosowną architekturą, była bardzo popularna. Niestety, podczas wojny cały zdrój szlag trafił a sam Ogród Saski zmienił nieco swoje granice. Oraz mocno stracił na ekskluzywności.

    OdpowiedzUsuń
  4. dla niektórych Warszawa nadal wygląda jak uzdrowisko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warszawa jak uzdrowisko? Co najwyżej uzdrowisko kieszeni...

      Usuń
    2. uzdrowisko kieszeni - że tanio, czy przeciwnie - że kieszeń się odchudza? :-)

      "Warszawa wygląda jak uzdrowisko" (czyli że dużo zieleni, ludzie niespieszni, atmosfera zrelaksowana) - opinia paryżanina.

      Usuń
  5. I komu panie kochany te budyneczki z Saskiego przeszkadzały? :(

    OdpowiedzUsuń